Nowy Rok w Warszawie // Neues Jahr in Warschau

PL: Cześć! Wczoraj po powrocie z Gruzji miałam kilka godzin do mojego autobusu, którym wracałam na Mazury. W związku z tym postanowiłam spędzić ten czas z moją przyjaciółką i wybrałyśmy się na warszawskie Stare Miasto. Był Nowy Rok, więc wszędzie było mnóstwo ludzi. Na Placu Zamkowym zachwycały nie tylko iluminacje świąteczne, dekoracje Zamku Królewskiego, ale także ogromna choinka. Dalej był spory jarmark świąteczny, który ciągnął się aż do Pomnika Syreny, przy której było bardzo duże lodowisko. Robiło one ogromne wrażenie... Mijając długie kolejki po kołacze i stoiska z magnesami w kształcie pierogów zdecydowałyśmy się wstąpić do tradycyjnej polskiej restauracji na placki ziemniaczane. Gdy kelner przyjął zamówienie, zapytał, czy może mieć prywatne pytanie. Tak - odpowiedziałam. A on odparł: Pani Magda, tak? My obie spojrzałyśmy się zszokowane na siebie - raz w Warszawie na kilka godzin, tłumy ludzi, przypadkowa restauracja, etc. Okazało się, że chłopak, który tam pracuje, kojarzył mnie z Fan Clubu Agi Włodarczyk, który prowadziłam, a on jakieś 12 lat temu brał udział w konkursie na zaśpiewanie jej piosenki. Zrobiło mi się bardzo miło, że mnie poznał i od razu opowiedziałam o tym Adze. Aż mi się łezka w oku zakręciła i po raz kolejny muszę powiedzieć, że świat jest naprawdę mały!

DE: Hallo! Gestern, nach meiner Rückkehr aus Georgien, hatte ich einige Stunden Zeit bis zu meinem Bus, mit dem ich wieder nach Masuren gefahren bin. Deshalb habe ich beschlossen, diese Zeit mit meiner Freundin zu verbringen und wir sind in die Warschauer Altstadt gefahren. Es war Neujahr, also waren überall viele Leute. Nicht nur Weihnachtsbeleuchtungen, Dekorationen des königlichen Schlosses, sondern auch ein riesiger Weihnachtsbaum beeindruckten uns auf dem Schlossplatz. Als Nächstes kam ein großer Weihnachtsmarkt, der bis zur Warschauer Seejungfer führte, auf dem sich eine riesige Eisbahn befand. Sie machte einen tollen Eindruck... Nachdem wir lange Schlangen für Kuchen und Ständer mit Magneten in Form von Maultaschen hinter uns gelassen hatten, beschlossen wir, in ein traditionelles polnisches Restaurant für Kartoffelpuffer zu gehen. Als der Kellner die Bestellung entgegennahm, fragte er, ob er eine private Frage haben könne. Ja, antwortete ich. Und er antwortete: Frau Magda, stimmt? Wir sahen uns beide schockiert an - einmal in Warschau für ein paar Stunden, Menschenmassen, ein zufälliges Restaurant usw. Es stellte sich heraus, dass der Junge, der dort arbeitet, mich erkannt hat, da ich vor Jahren Agnieszka Włodarczyk (Schauspielerin)-Fan Club leitete und er nahm vor ungefähr 12 Jahren an einem Wettbewerb teil, in dem er ihr Lied gesungen hat. Ich war sehr erfreut, dass er mich erkannt hat und ich erzählte sofort Agnieszka davon. Ich habe Tränen im Auge und noch einmal muss ich sagen, dass die Welt wirklich klein ist!