Barcelona (Hiszpania) - cz. 3 || (Spanien) - Teil 3 (12.2019)

PL: Hej! Po pierwszym i drugim dniu w Barcelonie czas na trzecią część z mojego pobytu w Hiszpanii. Otóż dziś czekał mnie powrót do Niemiec, ale tuż przed tym udało mi się zwiedzić jeszcze kilka atrakcji, a najpiękniejszą z nich była ta, od której zaczęłam dzień, czyli katedra Sagrada Familia. To było coś niesamowitego, czego nie da się opisać. W takich momentach jestem wdzięczna Bogu za to, że mam oczy i mogę widzieć tak cudowne miejsca jak to. Bazylika Sagrada Familia to wciąż nieukończony symbol Barcelony, którego budowa trwa już przeszło 100 lat. Bazylika została zaprojektowana przez słynnego architekta Antonio Gaudiego. Już z zewnątrz robi ogromne wrażenie, a w środku jeszcze bardziej. Wszystkim polecam zwiedzanie z audioprzewodnikiem. Wtedy można dużo więcej dowiedzieć się m.in. na temat witraży czy kolumn. Po prawie dwóch godzinach w katedrze pojechałam na Wzgórze Montjuïc, z którego widać nie tylko zamek, ale także panoramę całego miasta. Jak na grudzień pogoda bardzo dopisywała, a ja czułam się niczym księżniczka w srebrnej sukience od Cavaricci. Po południu czekał mnie lot powrotny do Frankfurtu.

DE: Hey! Nach dem ersten und zweiten Tag in Barcelona ist es Zeit für den dritten Teil meines Aufenthalts in Spanien. Nun, heute musste ich nach Deutschland zurückkehren, aber kurz zuvor konnte ich noch einige Sehenswürdigkeiten besuchen, und die schönste davon war die, mit der ich den Tag begonnen habe - die Kathedrale Sagrada Familia. Es war etwas Erstaunliches, das nicht beschrieben werden kann. In solchen Momenten bin ich Gott dankbar, dass ich Augen habe und so wundervolle Orte wie diesen sehen kann. Die Sagrada Familia ist immer noch ein unvollendetes Symbol von Barcelona, ​​dessen Bau seit über 100 Jahren andauert. Die Basilika wurde vom berühmten Architekten Antonio Gaudi entworfen. Schon von außen macht sie einen tollen Eindruck, innen aber noch mehr. Ich empfehle Sightseeing mit einem Audioguide. Dann kann man viel mehr erfahren, einschließlich über Glasmalerei oder Säulen. Nach fast zwei Stunden in der Kathedrale ging ich zum Montjuïc-Hügel, von dem aus man nicht nur die Burg, sondern auch das Panorama der gesamten Stadt sehen kann. Für Dezember war das Wetter sehr gut und ich fühlte mich wie eine Prinzessin in einem silbernen Kleid von Cavaricci. Am Nachmittag hatte ich einen Rückflug nach Frankfurt.