Cinque Terre (Włochy) - cz. 1 || (Italien) - Teil 1 (08.2019)

PL: Witajcie! Ja wczoraj znów wylądowałam we Włoszech, które po prostu kocham. To już mój trzeci raz w tym roku... Tym razem zatrzymałam się w Pizie. Dziś wczesnym porankiem wybrałam się do miejscowości Cinque Terre, czyli najpiękniejszego parku narodowego we Włoszech. Cinque Terre to fragment riwiery liguryjskiej położonej pomiędzy cyplem Mesco, w okolicy Levanto, a przylądkiem Montenero przy Portovenere, na którym znajduje się pięć miejscowości: Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola i Riomaggiore. Ja postanowiłam zobaczyć trzy: Vernazzę, Manarolę oraz Riomaggiore. Wsiadłam w pociąg i już rano znalazłam się w porcie w Vernazzie. Wspięłam się na ogromne wzgórze, z którego widać było całą zatokę. Następnie pojechałam do Manaroli. Tam również czekały mnie wspinaczki w pełnym słońcu (polecam zabrać ze sobą butelkę wody oraz wygodne buty!). Na szczęście było warto, bo widoki, które tam zobaczyłam, zapierały dech w piersiach. Pod wieczór pojechałam do Riomaggiore, ale o tym w kolejnym poście. Jeśli chodzi o moją sukienkę, to jest ona angielskiej marki Yours ClothingA tutaj znajdziecie pozostałe wpisy z tego wyjazdu: Cinque Terre - cz. 2Florencja, Piza.

DE: Hallo! Ich bin gestern wieder in Italien gelandet, da ich das Land einfach liebe. Dies ist mein drittes Mal dort in diesem Jahr... Dieses Mal war ich in Pisa. Heute am frühen Morgen bin ich in die Städte von Cinque Terre gefahren. Es ist der schönste Nationalpark Italiens und ein Teil der ligurischen Riviera zwischen dem Vorgebirge von Mesco im Levanto-Gebiet und dem Kap Montenero in Portovenere, wo es fünf Städte gibt: Monterosso, Vernazza, Corniglia, Manarola und Riomaggiore. Ich beschloss, drei davon zu sehen: Vernazza, Manarola und Riomaggiore. Ich stieg in den Zug ein und war schon am Morgen im Hafen von Vernazza. Ich liefe auf einen riesigen Hügel, von dem aus man die ganze Bucht sehen konnte. Weiter bin ich nach Manarola gefahren. Dort erwartete mich ebenfalls das Klettern in voller Sonne (ich empfehle eine Flasche Wasser und bequeme Schuhe mitzunehmen!). Zum Glück hat es sich gelohnt, denn die Aussichten, die ich dort sah, waren atemberaubend. Abends ging ich nach Riomaggiore, aber mehr dazu gibt es im nächsten Beitrag. Mein Kleid ist von der englischen Marke Yours ClothingUnd hier findet ihr weitere Beiträge von dieser Reise: Cinque Terre - Teil 2Florenz, Pisa.