Rzym (Włochy) || Rom (Italien) (07.2019)

PL: Hej! Po relacjach z ostatnich kilku dni mojego pobytu we Włoszech (Positano, Capri, Neapol). Dziś rano wsiadłam w pociąg do Rzymu. Po sześciu latach znów znalazłam się w tym mieście. Tym razem nie było burzy, ale ogromny upał. Postanowiłam jeszcze raz zwiedzić najpiękniejsze miejsca tego miasta. Zaczęłam od fontanny di Trevi, która jest absolutnym must see, jeśli będziecie w Rzymie. Tuż obok znajduje się piękny rooftop-bar, z którego widać fontannę z góry. Ja zatrzymałam się tam na mrożoną kawę latte, a potem kontynuowałam spacer w stronę Schodów Hiszpańskich, które są jednymi z najdłuższych i najszerszych schodów w Europie. Potem był Panteon i mój ulubiony rzymski plac Piazza Navona z fontannami i Neptunem. Następnie przeszłam znanymi mostami i dotarłam do Watykanu na Plac św. Piotra. To był wspaniały dzień, a wieczorem czekał mnie powrót do Neapolu. Jeśli chodzi o moją sukienkę, to jest to polska marka Cavaricci. Tutaj znajdziecie pozostałe relacje z tej podróży: Neapol cz. 1, PositanoCapri, Neapol cz. 2.

DE: Hallo! Nach meinen Posts von den letzten Tagen meines Aufenthaltes in Italien (Positano, Capri, Neapel). Ich bin heute Morgen in einen Zug nach Rom gestiegen. Nach sechs Jahren befand ich mich wieder in dieser Stadt. Diesmal gab es keinen Sturm, aber eine große Hitze. Ich beschloss, die schönsten Orte dieser Stadt noch einmal zu besuchen. Ich habe mit dem Trevi-Brunnen angefangen, was ein absolutes Muss ist, wenn Sie in Rom sind. Direkt daneben befindet sich eine schöne Bar auf dem Dach, von der aus Sie den Brunnen von oben sehen können. Ich hielt dort an, um Latte-Eiskaffee zu trinken, und ging dann weiter in Richtung der Spanischen Treppe, einer der längsten und breitesten Treppen Europas. Dann war das Pantheon und mein Lieblingsplatz auf der Piazza Navona mit Springbrunnen und Neptun. Dann ging ich über bekannte Brücken und erreichte den Vatikan am Markusplatz. Peter. Es war ein großartiger Tag und am Abend kam ich zurück nach Neapel. Mein Kleid ist die polnische Marke Cavaricci. Hier findet ihr weitere Posts von dieser Reise: Neapel Teil 1, PositanoCapriNeapel Teil 2.