Neapol (Włochy) - cz. 1 || Neapel (Italien) - Teil 1 (07.2019)

PL: Hej! Dziś rano wylądowałam w Neapolu. Już zanim dotarłam do hotelu, przespacerowałam się od portu do zamku Castel Nuovo. Potem zatrzymałam się na tradycyjną włoską pizzę i ruszyłam do hotelu. Mój pokój był śliczny i miał wspaniały balkon z widokiem na centrum miasta. Przebrałam się i ruszyłam na dalsze zwiedzanie. Pierwszym jego punktem była słynna stacja metra Toledo (Stazione della Metropolitana dell'Arte). Głęboka na około 50 metrów stacja (schodzi poniżej poziomu wody) zaprojektowana została z motywem przewodnim wody oraz światła, a kojarzona jest przede wszystkim ze słynnym tunelem zmieniającym kolory, który zakończony jest przeszklonym sufitem. Spacerując po stacji napotkamy na 16 malowideł różnych postaci z historii oraz mitologii Neapolu, w tym na patrona miasta, św. Gennaro. Potem udałam się na jeden z rooftop-barów, z którego mogłam podziwiać jeden z najpiękniejszych zachodów słońca, jakie w życiu widziałam oraz widok na Wezuwiusz. Wieczorem wróciłam do hotelu, ponieważ rano czeka mnie podróż do Positano. Moja sukienka pochodzi ze sklepu SheIn. Tutaj znajdziecie pozostałe relacje z tej podróży: Positano, Capri, Rzym, Neapol cz. 2.

DE: Hallo! Ich bin heute Morgen in Neapel gelandet. Noch bevor ich im Hotel ankam, machte ich einen Spaziergang vom Hafen zum Schloss Castel Nuovo. Dann machte ich eine Pause für eine traditionelle italienische Pizza und ging ins Hotel. Mein Zimmer war sehr schön und hatte einen tollen Balkon mit einem Stadtzentrum-Blick. Ich zog mich um und habe mich auf den Weg gemacht, weitere Sehenswürdigkeiten zu besichtigen. Mein erster Punkt war die berühmte U-Bahnstation Toledo (Stazione della Metropolitana dell'Arte). Die etwa 50 Meter tiefe Station (unter dem Wasserspiegel absteigend) wurde mit dem Leitmotiv Wasser und Licht entworfen und ist in erster Linie mit dem berühmten Tunnel verbunden, der seine Farben ändert und mit einer Glasdecke endet. Wenn wir um den Bahnhof herumgehen, werden wir auf 16 Gemälde verschiedener Figuren aus der Geschichte und Mythologie von Neapel stoßen, einschließlich des Schutzpatrons der Stadt, Saint. Gennaro. Dann ging ich zu einer der Rooftop-Bars, von wo aus ich einen der schönsten Sonnenuntergänge, die ich je gesehen habe, und einen Blick auf den Vesuv bewundern konnte. Abends kam ich zurück ins Hotel, weil ich morgens nach Positano fahre. Mein Kleid kommt von dem Online-Shop SheIn. Hier findet ihr weitere Posts von dieser Reise: Positano, Capri, Rom, Neapel Teil 2.