Hawana (Kuba) - cz. 1 || Havanna (Kuba) - Teil 1 (05.2019)

PL: Witajcie! Kilka dni temu spełniłam moje największe marzenie. Poleciałam na Kubę. Zawsze myślałam, że uda mi się je zrealizować dopiero za jakieś 20 lat, gdy już będę miała stałą pracę, zarobię, zaoszczędzę, etc. I co? Zbliżały się moje 24. urodziny, a ja pomyślałam, że to właśnie moment na spełnienie jednego z marzeń z mojej listy. Zaczęłam szukać biletów lotniczych i trzy dni później siedziałam w samolocie do Hawany. Niestety nie mogłam wziąć dłuższego urlopu, więc musiałam nacieszyć się tylko 4 dniami, ale to był najpiękniejszy czas w moim życiu! 30 maja wyleciałam z Frankfurtu. Na szczęście mój lot był bezpośredni, więc po ok. 11 godzinach byłam już w Hawanie. Dotarłam do mojego hotelu w starej Hawanie (dzielnica Old Havana) i poszłam spać. Następnego dnia wyruszyłam na zwiedzanie centrum. Obok ogromnego gmachu kapitolu na każdym kroku można było podziwiać stare amerykańskie samochody, które po prostu kocham. Zdecydowałam się na prywatną wycieczkę pomarańczowym oldtimer'em. Mój kierowca pokazał mi całe miasto, dużo opowiadał i w dodatku zrobił mi mnóstwo zdjęć. Po dwóch godzinach miałam właściwie iść dalej, ale moim oczom ukazał się mój ulubiony model samochodu - Cadillac Eldorado 1959 w kolorze różowym i...oczywiście musiałam do niego wsiąść i pojechałam na kolejną przejażdżkę na Plac Rewolucji oraz promenadę El Malecón. Później spędziłam godzinę w jednym z nielicznych miejsc, w których mogłam kupić tzw. kartę na internet, która umożliwiała mi połączenie się przez godzinę z internetem (oczywiście tylko w tym miejscu), abym mogła dać znać mojej rodzinie, że wszystko w porządku. Po południu w drodze powrotnej do starej Hawany zastała mnie ulewa. Mimo płaszcza przeciwdeszczowego, byłam przemoknięta do suchej nitki. Wysuszyłam się, przebrałam i udałam na kolejny spacer do centrum. Kapitol zachwycał także nocą... Ciąg dalszy jutro. A jeśli chodzi o sukienki, które miałam na sobie to znajdziecie je tutaj: długa (482331) i krótka (708430). Są ze sklepu SheIn, w którym z kodem koz2 otrzymacie 15% rabatu na zakupy powyżej 49 euro (ważny do 30. czerwca).

DE: Hallo! Vor ein paar Tagen habe ich meinen größten Traum erüllt. Ich bin nach Kuba geflogen. Ich habe immer gedacht, dass ich es erst in ungefähr 20 Jahren erreichen kann, wenn ich einen festen Job habe, mehr verdiene, spare usw. Mein 24. Geburtstag rückte näher und ich dachte, es sei der Moment, einen meiner Träume zu verwirklichen. Ich suchte nach Flugtickets und saß drei Tage später in einem Flugzeug nach Havanna. Leider konnte ich keinen längeren Urlaub machen, so dass ich dort nur 4 Tage genießen konnte, aber es war die schönste Zeit meines Lebens! Ich bin am 30. Mai aus Frankfurt losgeflogen. Zum Glück war mein Flug direkt, also nach ungefähr 11 Stunden war ich schon in Havanna. Ich kam in meinem Hotel in Alt-Havanna an und schlief ein. Am nächsten Tag machte ich mich auf den Weg, um die Stadtmitte zu erkunden. Neben dem riesigen Kapitolgebäude kann man alte amerikanische Autos bewundern, die ich einfach liebe. Ich entschied mich für eine private Tour mit einem orangefarbenen Oldtimer. Mein Fahrer hat mir die ganze Stadt gezeigt, er hat viel geredet und dazu viele Bilder von mir gemacht. Nach zwei Stunden sollte ich eigentlich weiterlaufen, aber vor meinen Augen erschien mein Lieblingsmodell - Cadillac Eldorado 1959 in Rosa und... natürlich musste ich einsteigen und machte eine weitere Fahrt zum Revolutionsplatz und zur Promenade El Malecón. Später verbrachte ich eine Stunde an einem der wenigen Orte, an denen ich sogenannte Internetkarte kaufen konnte, mit der ich mich für eine Stunde mit dem Internet verbinden konnte (natürlich nur dort), damit ich meiner Familie schreiben konnte, dass alles in Ordnung war. Am Nachmittag bzw. auf dem Rückweg ins alte Havanna hat es leider sehr stark geregnet. Trotz des Regenmantels war ich bis auf die Haut durchnässt. Ich trocknete aus, zog mich um und ging noch einmal ins Zentrum. Die Hauptstadt war auch in der Nacht bezaubernd ... Fortsetzung morgen. Und die Kleider, die ich trug, findet ihr hier: lang (482331) und kurz (708430). Sie sind aus dem SheIn-OnlineShop, wo ihr mit dem Code koz2 einen Rabatt von 15% auf Einkäufe über 49 Euro erhalten könnt (gültig bis 30. Juni).