Tallinn (Estonia) || Tallinn (Estland) - 01.2019

Witajcie! 2 stycznia miał być dniem jednodniowej wycieczki z Rygi do Tallinna... I był, ale niestety pełen komplikacji. Wczesnym rankiem po śniadaniu w hotelu udałyśmy się z przyjaciółką na autobus. Po przyjeździe do Estonii zastała nas burza śnieżna i ogromny wiatr. Nasze zwiedzanie postanowiłyśmy zacząć od wzgórza Toompea, lecz idąc oblodzoną ulicą pod górę połamały nam się parasolki, a ja próbując je łapać, poślizgnęłam się i upadłam na tył głowy... Tak silnego uderzenia nie przeżyłam jeszcze nigdy w swoim życiu. Już wtedy uznałyśmy, że podczas tej wichury nie damy rady zwiedzać i postanowiłyśmy kupić bilety na wcześniejszy autobus powrotny do Rygi. Schroniłyśmy się w baszcie Kiek in de Kök wzniesionej w roku 1475, w której znajduje się muzem, tak więc zwiedziłyśmy jego wystawy. Następnie weszłyśmy do Soboru Aleksandra Newskiego, który znajdował się obok i w międzyczasie kupiłyśmy marcepan. Potem pokonałyśmy trudną drogę do Placu Ratuszowego, na którym znajdował się Jarmark Bożonarodzeniowy. Tam zjadłyśmy szybki obiad w rosyjskiej restauracji i obok słynnej Bramy Viru wzięłyśmy taksówkę na dworzec, po czym czekała nas podróż powrotna do Rygi. Tallinn urzekł mnie swoim pięknem i pięknymi uliczkami, ale niestety przy tych warunkach pogodowych nie miałam możliwości zwiedzenia tego miasta. Poniżej nieliczne zdjęcia, które udało mi się w tym dniu zrobić.

Hallo! Der 2. Januar sollte der Tag eines Tagesausfluges von Riga nach Tallinn sein... Und er war es, aber leider voller Komplikationen. Am frühen Morgen nach dem Frühstück im Hotel fuhren wir mit meiner Freundin yu unserem Bus. Bei unserer Ankunft in Estland wurden wir von einem Schneesturm und einem starken Wind getroffen. Wir beschlossen, unsere Tour vom Toompea-Hügel aus zu beginnen, aber als wir die vereiste Straße hinaufgingen, brachen wir die Sonnenschirme. Beim Versuch, sie zu fangen, rutschte ich aus und fiel auf meinen Hinterkopf. Schon damals haben wir beschlossen, dass wir während dieses Sturms nichts besuchen können und haben schnell Tickets für den früheren Rückfahr-Bus nach Riga gekauft. Wir haben uns in dem 1475 erbauten Turm Kiek in de Kök untergebracht, in dem sich ein Museum befindet, und so besuchten wir seine Ausstellungen. Dann gingen wir zur Alexander-Newski-Kathedrale, die nebenan war und in der Zwischenzeit haben wir uns Marzipan gekauft. Dann überquerten wir einen schwierigen Weg zum Rathausplatz, wo sich der Weihnachtsmarkt befand. Dort aßen wir schnell in einem russischen Restaurant und neben dem berühmten Viru-Tor fuhren wir mit dem Taxi zum Bahnhof. Danach mussten wir zurück nach Riga fahren. Tallinn bezauberte mich mit seiner Schönheit und seinen schönen Straßen, aber leider hatte ich unter diesen Wetterbedingungen keine Gelegenheit, diese Stadt zu besuchen. Hier sind ein paar Fotos, die ich an diesem Tag gemacht habe.