Sewilla (Hiszpania) - cz. 1 || Sevilla (Spanien) - Teil 1 (01.2019)

Witajcie! Po poniedziałkowym evencie wczesnym wtorkowym porankiem udałam się na lotnisko i po 7 rano poleciałam do... Hiszpanii! Tym razem wybrałam się do Sewilli, ponieważ od dłuższego czasu marzyłam o zobaczeniu na żywo Placu Hiszpańskiego. Niestety z racji dziennych studiów i zbliżającej się sesji mogłam sobie pozwolić tylko na dwa dni w tym pięknym mieście. Tuż po przylocie przespacerowałam się nad rzekę Gwadalkiwir do Torre del Oro, czyli złotej wieży, która powstała za czasów Alomhadów w połowie XII wieku jako element fortyfikacyjny miasta. Po drodze minęłam piękny budynek Uniwersytetu. Stamtąd przeszłam pod Katedrę Najświętszej Marii Panny - największy i jeden z najwspanialszych kościołów gotyckich na świecie. Powstała ona w miejscu meczetu zbudowanego przez muzułmańską dynastię Almohadów, którego pozostałością jest ogromna i robiąca wrażenie dzwonnica Giralda (dawny minaret). Tuż obok znajduje się Główne Archiwum Indii, kompleks pałacowy Alcázar oraz plac Plaza del Triunfo. Stamtąd udałam się do hotelu. Następnie poszłam spełnić jedno z moich marzeń, a mianowicie na Plac Hiszpański. Spędziłam tam kilka godzin! Cały kompleks powstał na Wystawę Iberyjskoamerykańską w 1929 roku.To co rzuca się w oczy, to nie tylko elementy wodne, ale piękne cztery mosty, które symbolizują królestwa - Kastylię, León, Navarrę oraz Aragonię. Dziełem samym w sobie jest budynek z ławkami oraz ścianami przyozdobionymi ceramicznymi płytkami zwanymi azulejos. Są one istną lekcją historii i przedstawiają 48 hiszpańskich prowincji w kolejności alfabetycznej z najważniejszymi wydarzeniami w ich dziejach. W drodze powrotnej przeszłam przez ogrody Murillo (Jardin de Murillo) oraz Plac Alfaro do słynnej dzielnicy Santa Cruz (Dzielnicy Świętego Krzyża), gdzie znajdował się mój hotel. Wieczorem poszłam wysłać pocztówki i spróbować słynnych tapasów. Na każdym kroku zapraszano na flamenco, na które niestety już nie było biletów.
Sukienka: 636332 - SheIn (z kodem rabatowym "koz15" otrzymacie 15% rabatu na ubrania z kolekcji plus size, wartość zakupu 59 $).

Hallo! Nach dem Montag-Event bin ich am frühen Dienstagmorgen zum Flughafen gefahren und nach 7 Uhr flog ich nach... Spanien! Diesmal bin ich nach Sevilla gegangen, weil ich schon lange davon geträumt habe, die Plaza de España live zu sehen. Leider konnte ich aufgrund meines Studiums und der bevorstehenden Klausurphase nur zwei Tage in dieser schönen Stadt verbringen. Gleich nachdem ich angekommen bin, ging ich zum Fluss Guadalquivir zum Torre del Oro, einem goldenen Turm, der Mitte des 12. Jahrhunderts als Festungselement der Stadt während der Alomhad-Ära erbaut wurde. Auf dem Weg kam ich an dem schönen Universitätsgebäude vorbei. Von dort ging ich zur Kathedrale - der größten und einer der schönsten gotischen Kirchen der Welt. Sie wurde an der Stelle einer Moschee errichtet, die von der muslimischen Almohaden-Dynastie erbaut wurde. Der Überrest ist der riesige und beeindruckende Glockenturm Giralda (ehemaliges Minarett). Direkt daneben befindet sich das Indienarchiv, der Königspalast Alcázar und der Plaza del Triunfo. Von dort ging ich zum Hotel. Dann habe ich einen meiner Träume verwirklicht und bin zur Plaza de España gelaufen. Dort habe ein paar Stunden verbracht! Der gesamte Komplex wurde für die Iberoamerikanische Ausstellung im Jahr 1929 errichtet. Was auffällt, sind nicht nur die Wasserelemente, sondern auch die schönen vier Brücken, die die Königreiche symbolisieren - Kastilien, León, Navarra und Aragon. Das Werk selbst ist ein Gebäude mit Bänken und Wänden, die mit Keramikfliesen, den sogenannten Azulejos, geschmückt sind. Sie sind eine echte Geschichtsstunde und zeigen 48 spanische Provinzen in alphabetischer Reihenfolge mit den wichtigsten Ereignissen in ihrer Geschichte. Auf dem Rückweg ging ich durch die Murillo-Gärten (Jardin de Murillo) und den Alfaro-Platz in das berühmte Viertel Santa Cruz, in dem sich mein Hotel befand. Am Abend schickte ich Postkarten und probierte die berühmten Tapas. Bei jedem Schritt wurde ich zum Flamenco eingeladen, für den es leider keine Tickets mehr gab.
Kleid: 636332 - SheIn (mit dem Rabattcode "koz15" bekommt ihr 15% Rabatt - er gilt für die Plus-Size-Kollektion und ab einem Einkaufswert von 59 USD).