Powroty są najtrudniejsze // Und wieder zurück...

Witajcie! Już jutro wracam do Niemiec. Strasznie szybko minął ten czas. A to był najdłuższy mój pobyt w Polsce odkąd mieszkam w Niemczech, bo spędziłam tu całe moje ferie, czyli 2 miesiące. Cieszę się, że mogłam pobyć z rodziną i przyjaciółmi. Nowy semestr na studiach zaczynam 17 października, więc będę miała jeszcze 1,5 tygodnia, żeby się zaaklimatyzować. Wszyscy moi bliscy i mieszkają w Polsce i za każdym razem naprawdę ciężko mi wyjeżdżać, choć przyzwyczaiłam się do życia w Niemczech. W moim rodzinnym mieście Ełku powstał nowy mural przygotowany przez wolontariuszy, a ja postanowiłam Wam go pokazać, mimo, że jeszcze nie jest skończony. A koronkową bluzkę i jeansy ze zdjęć znajdziecie w sklepie Karko.

Hallo! Morgen fahre ich nach Deutschland wieder zurück. Die Zeit ist furchtbar schnell vergangen. Und das war mein längster Aufenthalt in Polen seit ich in Deutschland wohne, weil ich hier meine ganzen Ferien bzw. 2 Monate verbracht habe. Ich bin froh, dass ich bei meiner Familie und meinen Freunden war. Am 17. Oktober fange ich ein neues Semester an der Universität an, also werde ich erstmal noch 1,5 Wochen haben, um mich einzugewöhnen. Alle meine Verwandten und Freunde leben in Polen und ich finde es jedes Mal sehr schwer zu gehen, obwohl ich mich daran gewöhnt habe, in Deutschland zu leben. In meiner Heimatstadt Lyck wurde von Freiwilligen ein neues Wandbild erstellt und ich habe beschlossen, es euch zu zeigen, obwohl es noch nicht fertig ist. Und die Spitzenbluse und Jeans findet ihr im Online-Shop Karko.