Kilka godzin w Opolu // Ein paar Stunden in Oppeln

Witajcie! Podczas pobytu we Wrocławiu wybrałam się w sobotę do Zamku w Mosznej, o czym pisałam Wam w poprzednim poście. W drodze powrotnej zatrzymałam się przez kilka godzin w Opolu, aby ponownie przespacerować się po Rynku tego miasta. Kocham polskie kolorowe kamienice i ich zdobienia, dlatego też urzekły mnie one także w Opolu. W tym dniu odbywał się akurat Festiwal Opolskich Smaków, więc na Rynku znajdowało się mnóstwo stoisk z przeróżnymi smakołykami, a zapachy roznosiły się przez pół miasta.

Hallo! Während meines Aufenthaltes in Breslau ging ich am Samstag in das Schloss Moschen, über das ich euch im vorigen Post geschrieben habe. Auf dem Rückweg hielt ich für ein paar Stunden in Oppeln an, um noch einmal um den Marktplatz zu spazieren. Ich liebe polnische bunte Häuser und ihre Dekorationen, deshalb haben sie mich auch in Oppeln gefangen genommen. An diesem Tag fand das Festival der Oppelner Geschmäcker statt, so dass es auf dem Marktplatz viele Stände mit verschiedenen Köstlichkeiten gab und es hat in der halben Stadt nach leckerem Essen gerochen.