Rheintal, Cochem, Burg Eltz, Hängeseilbrücke

Witajcie! W niedzielę postanowiłam wybrać się z moim bratem na małą wycieczkę po „okolicach” w Niemczech. Wyjazd zaczęliśmy od monumentu Niederwald w miejscowości Rüdesheim am Rhein, a następnie pojechaliśmy na drugą stronę rzeki do Bingen am Rhein. To właśnie stamtąd mogliśmy podziwiać Dolinę środkowego Renu "Mittelrheintal", której fragment został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Mnie urzekły także winnice, które w tym regionie można zobaczyć na każdym kroku. Następnym miejscem, w które się udaliśmy, było miasteczko Cochem an der Mosel nad rzeką Mozelą, nad którym góruje wspaniały zamek Reichsburg. Kolejnym punktem naszej wyprawy był Zamek Eltz, czyli monumentalny zamek w kotlinie usytuowanej nad rzeką Elzbach, lewym dopływem Mozeli. Przy tym zamku można poczuć się jak prawdziwa księżniczka! Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy był najdłuższy wiszący most w Niemczech Hängeseilbrücke Geierlay, który został oddany do użytku na początku października 2015 roku. Przejście 360 metrów po stalowo-drewnianej konstrukcji zawieszonej 100 metrów nad ziemią to naprawdę nietypowe przeżycie!

Hallo! Am Sonntag entschied ich mich, mit meinem Bruder auf eine kleine Reise durch die "Umgebung" in Deutschland zu gehen. Wir begannen die Reise vom Niederwalddenkmal in Rüdesheim am Rhein und gingen dann auf die andere Seite des Flusses nach Bingen am Rhein. Von dort konnten wir das Mittelrheintal bewundern, dessen Fragment in die UNESCO-Welterbeliste aufgenommen wurde. Ich war auch von den Weinbergen sehr fasziniert, die in dieser Region an jeder Ecke zu sehen sind. Der nächste Ort war die Stadt Cochem an der Mosel, die von der prächtigen Reichsburg beherrscht wird. Der nächste Punkt unserer Reise war die Burg Eltz, eine monumentale Burg im Tal am Elzbach, dem linken Nebenfluss der Mosel. Mit dieser Burg kann man sich wie eine echte Prinzessin fühlen! Zuletzt besuchten wir die Hängeseilbrücke Geierlay, die Anfang Oktober 2015 in Betrieb genommen wurde. Über eine 360 ​​Meter lange Brücke und auf der Höhe von 100 Metern zu laufen war wirklich eine ungewöhnliche Erfahrung!