Wrocław (Polska) // Breslau (Polen) 2018

Witajcie! Prosto z Budapesztu przyjechałam do Wrocławia, gdzie odwiedziłam moją przyjaciółkę, z którą właśnie spędzałam Sylwestra na Węgrzech, ponieważ ona studiuje we Wrocławiu. Gdy odespałyśmy naszą podróż powrotną z Budapesztu, było już ciemno, ale mimo wszystko pierwszy raz w życiu mogłam zwiedzić ten cudowny wrocławski rynek! Od zawsze było to moje marzenie, więc cieszę się, że udało mi się je spełnić. Następnie wybrałyśmy się do kilku galerii handlowych w poszukiwaniach świątecznych prezentów dla mojego chłopaka. Następnie skusiłyśmy się na pyszne truskawkowe smoothie i wjechałyśmy na 49. piętro wieżowca Sky Tower, skąd mogłyśmy podziwiać przepiękną nocną panoramę Wrocławia. To co mnie w tym mieście również urzekło, to Wrocławskie Krasnale, które można dostrzec nie tylko na ulicach miasta, ale także w centrach handlowych. Potem moja przyjaciółka zaprowadziła mnie do Pierogarni Stary Młyn na rynku, gdzie jadałam najpyszniejsze w moim życiu pierogi z pieca. Wieczór postanowiłyśmy spędzić w kinie na filmie "Listy do M 3". Następnego dnia rano czekała mnie podróż powrotna na Mazury i pisanie jednej z moich dwóch prac na uczelnię.

Hallo! Direkt von Budapest kam ich nach Breslau in Polen, wo ich meine Freundin besuchte, mit der ich Silvester in Ungarn verbrachte, weil sie in Breslau studiert. Als wir uns von unserer Rückreise aus Budapest ausschliefen, war es schon dunkel, aber zum ersten Mal in meinem Leben konnte ich diesen wunderbaren Breslauer Marktplatz besuchen! Es war schon immer mein Traum, also bin ich froh, dass ich es geschafft habe, ihn mir zu erfüllen. Später gingen wir in mehrere Einkaufszentren auf der Suche nach Weihnachtsgeschenken für meinen Freund. Danach gönnten wir uns köstliche Erdbeersmoothies und fuhren in den 49. Stock des Wolkenkratzers Sky Tower, von wo aus wir das wunderschöne Nachtpanorama von Breslau bewundern konnten. Was mir in Breslau besonders gefallen hat, waren die Breslauer Zwerge, die man auf den Straßen und Einkaufszentren bestaunen konnte. Dann brachte mich meine Freundin zum Restaurant "Pierogarnia Stary Młyn" auf dem Marktplatz, wo ich die besten polnischen Maultaschen Piroggen aus dem Backofen aß. Wir beschlossen, den Abend im Kino auf dem Film "Listy do M 3" (Briefe zu M 3) zu verbringen. Am nächsten Morgen erwartete mich die Rückreise in die Masuren, während der ich eine meiner Hausarbeiten schreiben musste.