Malta & Gozo - cz. 6 || Teil 6 (12.2017)

Witajcie! Dziś mam dla Was ostatni post z Malty. Pozostałe relacje można znaleźć tutaj: część 1część 2część 3część 4, część 5. Mój piąty dzień na Malcie i Gozo wypadał 19 grudnia. Zjadłam śniadanie w moim pięknym hotelu i wymeldowałam się. Mój kierowca czekał już na mnie i pojechaliśmy do Sliemy, aby odebrać mojego przewodnika. Skorzystałem z okazji i zrobiłam dla Was kilka dodatkowych zdjęć z cudnym widokiem na Vallettę.

Hallo! Heute habe ich für euch den letzten Beitrag aus Malta. Die anderen könnt ihr hier finden: Teil 1Teil 2Teil 3Teil 4, Teil 5. Mein fünfter Tag auf Malta und Gozo war der 19. Dezember. Ich habe in meinem schönen Hotel gefrühstück und dann ausgecheckt. Dann wartete meine Fahrerin auf mich und wir sind nach Sliema gefahren, um meinen Reiseführer abzuholen. Ich habe die Gelegenheit genutzt und noch ein paar schöne Fotos mit dem Blick auf Valletta für euch zu machen.














Następnie pojechaliśmy na południowe wybrzeże Malty i zrobiliśmy sobie przerwę w przy Błękitnej Grocie. Ten system jaskiń składa się z sześciu grot, z których Błękitna Grota jest największą i najbardziej imponującą. Na miejscu spotkaliśmy także mężczyznę, który zajmuje się ptakami na wyspie i po raz pierwszy w życiu mogłam trzymać sowę.

Als Nächstes sind wir an die Südküste Maltas gefahren und haben eine kleine Pause bei der Blauen Grotte gemacht. Das Höhlensystem besteht aus sechs Sälen, wovon die Blaue Grotte der größte und eindrucksvollste ist. Vor Ort haben wir auch den Vogelwächter getroffen und ich durfte das erste Mal im Leben eine Eule am Arm halten.

















Naszym celem były prehistoryczne świątynie Mnajdra i Hagar Qim. Kompleks świątynny Mnajdra (zbudowany między 3600 a 2500 p.n.e.) jest jedną z najbardziej klimatycznych świątyń na wyspach maltańskich. Mnajdra jest zaciszna z widokiem na małą, oddaloną wyspę Filfla i tylko 500 metrów od innego ważnego kompleksu świątynnego - Hagar Qim. Najpierw oglądałam interesujący film o świątyni, potem zwiedzałam małą wystawę i dopiero wtedy zwiedziliśmy ten kompleks.

Unser Ziel waren aber die prähistorischen Tempelanlagen Mnajdra & Hagar Qim. Die Tempelanlage von Mnajdra (zwischen 3600 und 2500 v.Chr. entstanden) zählt zu den wohl atmosphärischsten Tempeln der Maltesischen Inseln. Mnajdra liegt abgeschieden mit Blick auf die kleine, vorgelagerte Insel Filfla und nur 500 Meter entfernt von einem weiteren und bedeutenden Tempelkomplex – Hagar Qim (sprich „Adschar Ihm“). Erstmal gab es einen interessanten Film über die Tempelanlage, danach eine kleine Ausstellung und erst dann konnten wir den Komplex besichtigen.



































Po wizycie w świątyni pojechaliśmy do wioski rybackiej Marsaxlokk. Tam można było zobaczyć wiele kolorowych tradycyjnych łodzi rybackich o nazwie Luzzu i Kajjik. Kolor łodzi pochodzi od Fenicjan. Woda tam miała niesamowity kolor, a lokalni mieszkańcy byli bardzo mili. Napotkałam tam także mały targ z ręcznie robionymi lalkami, parasolami i dywanami. Skusiłam się na kupno parasolki i białego wachlarza.

Nach der Tempelanlagenbesichtigung sind wir zum Fischerdorf Marsaxlokk gefahren. Hier kann man zahlreiche der bunten, traditionellen Fischerboote sehen, die Luzzu und Kajjik genannt werden. Die Farbgebung der Boote geht bis auf die Phönizier zurück. Das Wasser dort hatte eine unglaublich schöne Farbe und die Menschen waren sehr lieb. Es gab dort auch einen kleinen Markt mit handgemachten Puppen, Schirmen und Teppichen. Ich habe mir einen Sonnenschirm und einen weißen Fächer gekauft.















































Około godziny 11 byłam już na lotnisku. Tam wysłałam ostatnie pocztówki i kupiłam Kinnie oraz czekoladę Oreo z miętą. Gdy dotarłam do Frankfurtu nad Menem przywitał mnie śnieg.

Gegen 11 Uhr war ich schon am Flughafen. Dort habe ich die letzten Postkarten verschickt und Kinnie sowie eine Oreo-Pfefferminz-Schokolade gekauft. Weiter ging es nach Frankfurt am Main, wo mich der Schnee begrüßt hat.
















Mój prawie pięciodniowy zimowy wyjazd na Maltę i Gozo był bardzo udany. Poznałam dwie wyspy i tak naprawdę wybrałam się tam, żeby odwiedzić niesamowite dla katolików miejsce - żywą wioskę betlejemską Ghajnsielem. To było coś wspaniałego. Muzea, świątynie, miasta i katakumby były tak naprawdę tylko dodatkiem mojej podróży. Na Malcie i Gozo najbardziej urzekli mnie katolicy i te kościoły, jakie tam można spotkać... Odwiedziłam dwie żywe szopki, obejrzałam biblijne inscenizacje i zobaczyłam, jak tak naprawdę powinno się obchodzić Święta Bożego Narodzenia. To, jak ci ludzie je tam celebrują, bardzo mnie urzekło. Przede wszystkim oni nie wstydzą się wiary ani swoich świętych. Przy drzwiach prawie każdego domu można spotkać obrazy lub figury Maryi oraz innych świętych. Konkatedra świętego Jana w Vallettcie jest wiele razy piękniejsza niż w Watykanie czy Florencji, a w kościele Matki Bożej z Ta'Pinu, gdzie dokonały się cuda, czuć niezwykłą moc. Myślę, że nie bez powodu Jan Paweł II odwiedzał go dwa razy... Bardzo, bardzo polecam odwiedzenie Malty i Gozo w okresie zimowym śladami św. Pawła, który tam żył! 
Chciałbym podziękować pracownikom Maltańskiego Urzędu Turystyki (Malta Tourism Authority) oraz Departamentu Turystyki i Gospodarki Ministerstwa Gozo, pani Stefanie Schröder i moim niemieckojęzycznym przewodnikom za zaproszenie oraz wspaniałą podróż.

Meine fast fünftägige winterliche Reise nach Malta und Gozo ist sehr gut gelungen. Ich habe die zwei Insel erkundet und ich war dort eigentlich, um einen schönen Ort für Katholiken zu besuchen - das lebendige Krippendorf Bethlehem f'Ghajnsielem. Es war etwas Wunderbares. Museen, Tempel, Städte und Katakomben waren wirklich nur eine Ergänzung meiner Reise. In Malta und Gozo war ich am meisten von Katholiken und den Kirchen, die dort zu finden sind, fasziniert... Ich besuchte zwei lebendige Krippen, beobachtete die biblische Inszenierung und sah, wie Weihnachten wirklich gefeiert werden sollte. Die Malteser schämen sich nicht für ihren Glauben oder ihre Heiligen. An der Tür von fast jedem Haus finden wir Gemälde oder Statuen von Maria und anderen Heiligen. Die Die St. John's Co-Cathedral in Valletta ist um ein Vielfaches schöner als im Vatikan oder in Florenz und in der Kirche Ta'Pinu, wo Wunder geschahen, spürt man eine außerordentliche Macht. Ich denke, es war nicht ohne Grund, dass Johannes Paul II ihn zweimal besuchte... Ich empfehle wärmstens, Malta und Gozo im Winter auf den Spuren des Heiligen Paulus, der dort gelebt hat, zu besuchen. Ich bedanke mich ganz herzlich beim Fremdenverkehrsamt Malta (die Malta Tourism Authority), beim Ministry for Gozo, bei Frau Stefanie Schröder und bei meinen deutschsprachigen Reiseführern für die Einladung sowie die tolle Reise.