ZEA (Dubaj) - cz. 3 || VAE (Dubai) - Teil 3 (08.2017)

Witajcie! Dziś mam dla Was zdjęcia z trzeciego dnia mojego pobytu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Najpierw wybrałam się na słynną palmę Jumeirah kolejką Monorail, która zawiozła mnie na sam jej koniec do słynnego hotelu Atlantis. Kolor wody na palmie był nie do opisania! Drugą część dnia spędziłam na pustyni, gdzie mogłam podziwiać zachód słońca i przechadzające się wielbłądy. Wieczorem próbowałam lokalnego jedzenia w beduińskiej wiosce na środku pustyni, gdzie czas umilały mi różne występy taneczne. Po powrocie do hotelu relaksowałam się - jak codziennie w Dubaju - nad basenem na dachu hotelu, a termometry o godzinie 22 nadal wskazywały ok. 50 stopni!
Piankowa spódniczka jest oczywiście polskiej marki By Lola.
Tutaj inne relacje z Dubaju: Dubaj - część 1, Dubaj - część 2, Dubaj - część 3, Dubaj & Abu Dhabi - część 4.


Hallo! Heute habe ich für euch Fotos des dritten Tages meiner Reise in die Vereinigte Arabische Emirate. Erstmal bin ich mit einer Monorail auf die Palm Jumeirah gefahren, wo ich das berühmte Hotel Atlantis besichtigt habe. Die Farbe des Wassers auf der Palme ist nicht zu beschreiben, so traumhaft! Die zweite Hälfte des Tages habe ich in der Wüste verbracht, wo man den Sonnenuntergang und die Kamele bewundern konnte. Abends habe ich ein traditionelles Essen im Beduinencamp probiert. Nach dem Essen gab es noch eine Bauchtanzvorführung und einen Leuchtkörperderwisch. Als ich zum Hotel zurück gekommen bin, habe ich - wie jeden Tag in Dubai - am Schwimmbad auf dem Dach des Hotels gechillt und gegen 22 Uhr gab es immer noch ca. 50 Grad!
Der schwarze Rock ist von der polnischen Firma By Lola.
Hier andere Posts aus Dubai: Dubai - Teil 1, Dubai - Teil 2, Dubai - Teil 3, Dubai & Abu Dhabi - Teil 4.