Portugalia (Lizbona, Sintra, Cascais, Cabo da Roca) - luty 2017 - cz. 3

Witajcie!

Widzieliście już Dzień 1 oraz Dzień 2 mojego pobytu w Portugalii. Teraz czas na dzień 3.
Tuż po śniadaniu o 8 rano wyruszyliśmy w podróż do Sintry, gdzie zwiedzaliśmy Pałac Pena (port: Palácio Nacional da Pena) pochodzący z okresu romantyzmu.

Jest on Pomnikiem Narodowym i stanowi jeden z głównych obiektów epoki romantyzmu XIX wieku na świecie. Pałac został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i uznany został za jeden z siedmiu cudów Portugalii.




















Stamtąd udaliśmy się na Cabo da Roca - przylądek położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie Portugalii, w obrębie Parku Narodowego Sintra–Cascais na zachód od Lizbony, który stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy. 
Brzeg na przylądku jest skalisty i wznosi się 144 m ponad poziom Oceanu Atlantyckiego. 




Na przylądku znajduje się latarnia morska z XIX wieku.


Ostatnim punktem tego dnia było miasto Cascais nad Oceanem Atlantyckim. Miejscowość ta położona jest około 30 kilometrów na zachód od Lizbony i jest jedną z najbogatszych miejscowości w Portugalii.
















Tam zjedliśmy i wróciliśmy do Lizbony.






A tutaj znajdziecie Dzień 4.