Koncert Deep Purple

Witajcie! Dziś znalazłam chwilę na małe podsumowanie listopadowych wydarzeń. Niestety przez szkołę, pracę i pogodę, nie było ich zbyt wiele, ale udostępniam to co najpiękniejsze.

W piątek 27. listopada zostałam zaproszona na koncert Deep Purple i Rival Sons w Festhalle we Frankfurcie nad Menem. To było niesamowite przeżycie... Staliśmy pod samą sceną, bliżej już się nie dało. Ta integracja z zespołem była niesamowita. Żeby tego było mało - Steve Morse, najprzystojniejszy członek zespołu, rzucił swoją kostkę do gitary w tłum... i co? Mój chłopak ją złapał. Mam ją... jako małe wspomnienie tego pięknego wieczoru.








**********

Hmmm... jakiś czas temu zwiedziłam też wieczorem przepiękne niemieckie miasteczko Büdingen, do którego na pewno wrócę, ponieważ muzeum lat 50., które chciałam tam zobaczyć, było nieczynne. Przespacerowałam się natomiast uroczą starówką.










*******

Jeśli chodzi o "większe" wydarzenia, to takim też był dla mnie wyjazd do Kassel. Na samym początku listopada, tuż po moim powrocie z ferii w Polsce, miałam zaszczyt wybrać się wraz z przewodnikami wycieczek, jak również team'em wydziału promocji w ratuszu i kierownikiem muzeum braci Grimm do miasta Kassel do nowo otwartego GrimmWelt Kassel. To jakby muzeum (choć nie ma "praw" muzeum) poświęcone braciom Grimm. Ogromny gmach z przepięknym tarasem na dachu. Z pewnością wybiorę się tam jeszcze raz!










******

Na koniec jeszcze moje ostatnie zdjęcia z instagrama:






Miłego wieczoru!