Koncert Deep Purple

Witajcie! Dziś znalazłam chwilę na małe podsumowanie listopadowych wydarzeń. Niestety przez szkołę, pracę i pogodę, nie było ich zbyt wiele, ale udostępniam to co najpiękniejsze.

W piątek 27. listopada zostałam zaproszona na koncert Deep Purple i Rival Sons w Festhalle we Frankfurcie nad Menem. To było niesamowite przeżycie... Tak naprawdę początek świętowania urodzin mojego chłopaka, które obchodził następnego dnia. Staliśmy pod samą sceną, bliżej już się nie dało. Ta integracja z zespołem była niesamowita. Żeby tego było mało - Steve Morse, najprzystojniejszy członek zespołu, rzucił swoją kostkę do gitary w tłum... i co? Mój chłopak ją złapał. Mam ją... jako małe wspomnienie tego pięknego wieczoru.












*********

Następnego dnia, czyli 28. listopada - przyjęcie urodzinowe mojego chłopaka... Myślałam, że mój prezent jest idiotyczny i mu się nie spodoba, a tymczasem on się wzruszył...
- Ramka z życzeniami urodzinowymi własnoręcznie napisanymi przez jego ulubionego aktora prosto z USA - Harry Dean Stanton
- 3 unikatowe książki - album o Ericu Claptonie, biografia Claptona, którą ściąnęłam z Londynu i książka pełna zdjęć z pobytu jego ulubionego pisarza - Charles'a Bukowskiego w Niemczech
- dwie przypinki: jedna ze zdjęciem Bukowskiego, jedna z naszym
- ...no i kartka urodzinowa z aniołkiem na szczęście...

Resztę pomysłów zachowałam na prezent świąteczny:)






**********

Hmmm... jakiś czas temu zwiedziłam też wieczorem przepiękne niemieckie miasteczko Büdingen, do którego na pewno wrócę, ponieważ muzeum lat 50., które chciałam tam zobaczyć, było nieczynne. Przespacerowałam się natomiast uroczą starówką.











*******

Jeśli chodzi o "większe" wydarzenia, to takim też był dla mnie wyjazd do Kassel. Na samym początku listopada, tuż po moim powrocie z ferii w Polsce, miałam zaszczyt wybrać się wraz z przewodnikami wycieczek, jak również team'em wydziału promocji w ratuszu i kierownikiem muzeum braci Grimm do miasta Kassel do nowo otwartego GrimmWelt Kassel. To jakby muzeum (choć nie ma "praw" muzeum) poświęcone braciom Grimm. Ogromny gmach z przepięknym tarasem na dachu. Z pewnością wybiorę się tam jeszcze raz!










******

Na koniec jeszcze moje ostatnie zdjęcia z instagrama:








Miłego wieczoru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz