Paryż, Francja - dzień 3 (12.08.2015)

Witajcie!!! :-) Dziś trochę o podróżach... Po Wielkiej Brytanii, Włoszech, Holandii, Litwie i Niemczech czas na Francję. Przez najbliższy czas będę prezentowała Wam relację z Paryża, w którym spędziłam ostatnie 4 dni. Paryż okazał się niesamowity (nawet mimo upałów) i żeby go dokładnie zwiedzić, zostałabym tam jeszcze z miesiąc.

Tym razem nadszedł czas na trzeci dzień mojego pobytu, czyli zabawa w dwóch parkach rozrywki - Disneyland i Walt Disney Studios. W środę pojechałam pod Paryż... Sam fakt, że jednodniowy bilet kosztował 99 € nie był zadowalający, ale jak tylko ukazał się moim oczom ten piękny zamek - poczułam się jak w raju! Nieważne, że nogi od chodzenia bolały, nieważne, że było upalnie, nieważne, że kolejki do jednej atrakcji ciągnęły się kilometrami... To wszystko było nieważne! Liczyła się tylko dobra zabawa.























































O 17:30 odbyła się parada figur z bajek Disney'a... To było niesamowite!!!






















Tego dnia po powrocie z Disneylandu wybrałam się po 22 na miasto, aby obejrzeć migającą wieżę Eiffla i zjeść kolację w restauracji, ale o tym już jutro... :-)

A tutaj linki do wszystkich postów z Paryża: