Gelnhausen, Aschaffenburg i inne...

Cześć! Dziś mam dla Was dużo zdjęć... Jest u mnie siostra, więc w przerwach między szkołą, w poniedziałek i we wtorek, pokazałam jej Gelnhausen - pięknie niemieckie miasteczko, o którym Wam już niejednokrotnie wspominałam.

































Dziś po szkole pojechałyśmy do Bad Soden-Salmünster, ponieważ w końcu otwarta została wieża widokowa (ruiny zamku), z której pięknie widać całe nasze okolice.






W środę rano (przed szkołą) byłyśmy zaś w Aschaffenburgu. Jest to miasto, które leży już nie w Hesji, a w Bawarii i zachwyca piękną starówką, starymi kamienicami oraz oczywiście zamkiem.




















Aschaffenburg zwiedziłyśmy przy okazji wyjazdu do Haibach, gdzie miałam przymiarki w firmie Adler.







Lecę oglądać film. Polecicie mi jakieś ciekawe tytuły?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.