14.12.2014 - Weihnachtsmarkt w Gelnhausen

Witajcie! Moja cyfrówka Nikon, którą mam od kwietnia, niestety spadła i obiektyw się rozbił. :( A że non stop robię jakieś relacje, to w sobotę pojechałam po nową - tym razem Canon. Szczerze mówiąc jestem zadowolona... :) Wczoraj wybrałam się z koleżanką na Weihnachtsmarkt (jarmark świąteczny) w mieście Gelnhausen, które położone jest jakieś 30-40 km od Frankfurtu. Było równie pięknie jak w samym Frankfurcie! Dwa duże rynki, stoiska z pięknymi ozdobami z drewna lub czekolady, pierniki, Glühwein (grzane wino), Met (grzaniec z miodu), wełniane swetry, owoce w czekoladzie i wszystko inne. Wszystko, co przykuwa uwagę takich srok jak ja. :-) Oczywiście spróbowałam pysznych ananasów w białej czekoladzie w kształcie choinki. Niestety tym razem nie skusiłam się na grzańca, ponieważ kierowałam samochodem... :) Mam trochę zdjęć:
























A teraz lecę do szkoły. Szczerze mówiąc żyję już Polską. Powoli się pakuję, piorę ostatnie rzeczy i już jutro wieczorem po szkole jadę... :-) Prawie 1500 km przede mną..., ale udało się zorganizować 3 dni zwolnienia ze szkoły, więc cieszę się, że nie dotrę po 20. grudnia, tylko już w środę wieczorem! :)