15.11.2014 - Bad Soden-Salmünster

Cześć! W sobotę zrobiłam kolejne podejście i pojechałam na ruiny zamku Stolzenberg do okolicznej miejscowości, by wspiąć się na wieżę. Okazało się, że jest czynna tylko do końca października... Potem dopiero od lutego. No nic, zrobiłam sobie spacer, a przy okazji zobaczyłam, jak oświetlono wieżę. W Niemczech na każdym kroku miasta i miasteczka ozdabiane są świątecznie. Powoli czuć tę magię świąt na każdej starówce... Bardzo mi się to podoba, chociaż nie lubię zimy. :) Tutaj kilka fotek z telefonu i instagramu - bez makijażu, więc nie są najlepsze. ;)









*********

A to efekty mojego "wypróbowywania" kamerki w laptopie :)))



**********

Jako osoba totalnie "nie-filmowa" wzięłam się z oglądanie filmów, które polecili mi moi znajomi. Mam za sobą już "American Gangster", "Człowiek w ogniu", "Pan od muzyki", "W pogoni za szczęściem", "Siedem dusz", "Życie jest piękne", "Przerwana lekcja muzyki", "Zupełnie jak miłość", "Lokatorka", "3 metry nad niebem", "Tylko Ciebie chcę", "Ida", "Wygrane marzenia", "Chce się żyć", "Biegnij, chłopcze, biegnij", "Atlas chmur", "Sen Kasandry", "Kamerdyner", "U niej w domu". A lista jest jeszcze baaaardzo długa, także dziś pewnie odznaczę coś nowego. :) Znacie któryś z tych filmów? Jeśli tak - co sądzicie? Możecie mi coś polecić?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.