Wilanów...

Hej! :) Jak minęła mi niedziela? Rano byłam na królewskim śniadaniu w pięknym Platinum Residence, potem pojechałam do Wilanowa - pozachwycałam się urokami pałacu i ogrodów, zjadłam świeże malinki, przespacerowałam się "mostem zakochanych", a wieczorem byłam w CH Sadyba w kinie na filmie "Zaginiona dziewczyna". Mam trochę zdjęć... :)





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.