Warszawa... - "Niewidzialna wystawa" i spacer po Łazienkach

Cześć! Jak mija Wam październik? Ja zakochałam się w tegorocznej jesieni. Jest ciepło, słonecznie i kolorowo... Od dawna marzyła mi się taka złocista, barwna jesień. W ciągu ostatnich dni staram się korzystać z uroków Warszawy i nacieszyć się nimi, póki jeszcze mogę. Odwiedzam miejsca, w które zawsze chciałam iść, ale nigdy nie starczało mi na to czasu.

Dziś po pracy wybrałam się na "Niewidzialną wystawę" - to było niesamowite przeżycie. Pierwszy raz w życiu zrozumiałam, jak to jest być niewidomym. Wielokrotnie to sobie wyobrażałam, ale pierwszy raz się o tym naprawdę przekonałam... Polecam wszystkim wystawę i zachęcam do lepszego traktowania osób niewidomych - często potrzebują naszej pomocy, która wcale nie jest wielka - wystarczy, że np. podpowiemy im, gdzie się znajdują, albo jaki autobus przyjechał na przystanek...











Po "Niewidzialnej wystawie" zrobiłam sobie 2-godzinny spacer po Łazienkach...





































Sukienka pochodzi ze sklepu Imperium Mody. Jest to nowa kolekcja marki "la Aurora". Idealna na obecną pogodę! :-)

Polecicie mi jakieś filmy na jesienne wieczory?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz