Michael "Patches" Stewart w Ełku!

Witajcie! Wczoraj byłam na znakomitym koncercie... Świat jest tak mały, że czasami sama przecieram oczy ze zdumienia. Tym razem moja znajoma Małgosia, którą poznałam i u której zatrzymałam się na warszawskim Powiślu jakieś 5 czy 6 (!) lat temu, przyjechała do Ełku! W dodatku przywiozła nam znakomity skład - Michael Patches Stewart, Henryk Miśkiewicz, Robert Kubiszyn, Michał Dąbrówka oraz Paweł Tomaszewski. Świetny koncert (a właściwie dwa!) w Jazz Club Papaja. Rewelacyjni muzycy, wspaniała atmosfera i - jak zawsze - perfekcyjna organizacja. Straaaasznie miło było spotkać się po latach z nieustannie pełną optymizmu Małgosią, a zarazem poznać kolejnych cudownych ludzi.






KONCERT FENOMENALNY!!! Ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy się do tego przyczynili.
Mam nadzieję, że "sierpniowa tradycja" się powiedzie i widzimy się za rok w ełckim JCP. 
A wcześniej może już we wrześniu w Łomiankach:)

Dziś rano zastała mnie niesamowita i przemiła niespodzianka - znalazłam się na fanpage Patchesa:)