Podsumowanie ostatnich tygodni...

Hej! :) Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Statystyki mówią mi, że tak.. Jest mi tym bardziej miło, bo od prawie miesiąca nic nie dodawałam. Można powiedzieć, że to z braku czasu. Ostatnie tygodnie równie intensywne, jak przed świętami. W międzyczasie miałam studniówkę, po której spałam godzinę, bo następnego dnia od samego rana byłam w patrolu na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Więc tak - skończyłam na audycji z Piotrkiem Matczukiem. Potem był kolejny koncert kolęd w Ełckim Centrum Kultury, na którym sprzedawałam płyty, następnego dnia kolejny...



(dzieło Mateusza Bieleniewicza)



Jeden z artystów występujących na ełckich kolędach rozdający autografy :)



Następnie Sylwester - w tym roku wyjątkowo udany! Wraz z koleżanką wybrałam się do jednej z restauracji na Bal Sylwestrowy. Bawiłyśmy się do rana, więc uznajemy go za udaną imprezę!










2 stycznia wyszedł drugi numer "Nowej Ełckiej" z "Ekspresyjnymi Łowcami Kultury" - wywiadem z Marcinem Pyciakiem - ełckim muzykiem.


Potem, 3 stycznia miałam audycję z muzykiem Pawłem Borzeńskim. Paweł pracuje jako nauczyciel muzyki w szkołach podstawowych, a także jako instruktor nauki gry na gitarze oraz śpiewu w Szkole Artystycznej w Ełku. Wyrobiliśmy się, bo następnego dnia o 12:00 przyszła na świat jego córeczka! :)




(fot. Radek Nowacki)


8 stycznia odbył się wernisaż Radka Nowackiego "The Scots DNA" - wystawa "From Scotland to Homeland" w galerii Ślad Ełckiego Centrum Kultury.













Następnie byłam na kolejnych koncertach kolęd - 9 stycznia dla szkół w Ełckim Centrum Kultury, a także w Kalinowie w Gminnym Ośrodku Kultury 10 stycznia.


10 stycznia na kolędy dotarłam spóźniona - po audycji "Ekspresyjni Łowcy Kultury" z Panią Iwoną Drażbą - dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ełku, pracownik Muzeum Historycznego w Ełku.



11 stycznia w sobotę miałam studniówkę. Na 7 rano byłam umówiona na czesanie, więc długo nie pospałam. ;) Przydarzyła mi się po drodze awaria samochodu, więc musiałam szybko zamieniać się na samochody, stąd na starcie byłam spóźniona... Mój tata śmiał się, że ja się spóźnię na własny ślub. :D








Rano, kiedy byłam już "zrobiona", Kuba Ćwiklewski (którego znacie już ze starszych postów) zrobił mi mini sesję w plenerze. Niestety pogoda nie sprzyjała - padało, wiało, było szaro i niestety wokół dużo błota. Jak dostanę więcej zdjęć ze studniówki i będą się nadawały do upublicznienia to opublikuję za jakiś czas. 






Jak mówiłam - po studniówce spałam godzinę, bo następnego dnia od rana musiałam stawić się na zbiórce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pogoda była okroooooooopna - też wiało i padało, a nawet mroziło... ale uzbieraliśmy sporo. :)


Wieczorem po zbiórce WOŚP, mimo cholernego zmęczenia, zostałam na koncertach w ECK, żeby posłuchać lokalnych zespołów, których jeszcze nigdy nie miałam okazji widzieć na żywo.
Pozytywnie zaskoczył mnie "Ignorant".


W ubiegły czwartek, 16 stycznia wyszedł kolejny numer "Nowej Ełckiej" z moim wywiadem. Tym razem z Piotrem Kajetanem Matczukiem.


Potem, 17 stycznia prowadziłam audycję z rodziną Państwa Fiedoruk. Pani Liwia, Pan Jurek oraz ich dzieci: Sybilla, Rufin Eliasz i Mila. Państwo Fiedoruk to absolwenci Małopolskiego Uniwersytetu Ludowego we Wzdowie. Prowadzą swoją własną pracownię rękodzieł w Mączach k.Ełku - otwarty, gościnny dom połączony z przydomową galerią.Pan Jurek ręcznie wyrabia ceramikę artystyczną oraz wiklinowe kosze. Prowadził też zajęcia muzyczne, na których prezentował instrumenty z różnych zakątków świata, jak np. didgeridoo z Australii, darabuka z Krajów Arabskich czy conga z Kuby. Pani Liwia szyje koty i lalki z recyklingowych materiałów, a także zdobi wyrabianą przez męża ceramikę. Kiedyś śpiewała w zespole "Nowa Kultura" oraz występowała w musicalu "Metropolish". Pan Jurek mówi, że przy zdolnościach swojej żony jest tylko zwykłym wyrobnikiem. 

Rodzina Państwa Fiedoruk przyniosła do studia digeridoo, na którym Pan Jurek z Rufinem zagrali na antenie, koty uszyte przez Panią Liwię, piękny dzbanek w prezencie oraz dużą dawkę dobrego humoru!




W międzyczasie odwiedziłam nasze ełckie, eckowe kino - oglądałam "Hobbita" i "Pod mocnym aniołem" W.Smarzowskiego.

A 18 stycznia - w sobotę wybrałam się na koncert Piotrka Karpieni do Żądła - ełckiego pubu.




I tak to wszystko w skrócie wygląda. Ostatnio lekko "wpadłam" w to, co się dzieje lokalnie - w Ełku, ale powoli się znów wyłączam, ponieważ ciężko to wszystko pogodzić z pracą w Warszawie i szkołą - w końcu 100 dni do matury... :)

Dziś mam czas tutaj cokolwiek napisać, bo znów choruję... Po dwóch miesiącach cierpienia namówiono mnie, żebym poszła do lekarza. Poszłam. Okazało się, że chyba mam ostre, przewlekłe zapalenie zatok... Dostałam szczepionki doustne i inne leki. Siedzę na zwolnieniu... najgorsze jest to, że mi się nie polepsza - zaczęła mi do tego wszystkiego lecieć krew z nosa... Znów każą mi iść do lekarza, a ja nie chcę, bo póki co jest masa innych zobowiązań, przede wszystkim szkoła. No nic - dla wszystkich ciekawskich przedstawiłam w skrócie, co u mnie w ostatnim czasie. ;) 
Nie nudzę się :)

Aktualnie kompletuję książki i materiały, sylabusy związane z funkcjami związków frazeologicznych we współczesnej reklamie. Gdyby ktoś mógł jakoś pomóc, coś polecić - będę wdzięczna!

PS: Zainspirujecie jakąś muzyką?

8 komentarzy:

  1. http://www.youtube.com/watch?v=PHxO5PBNMnU
    inspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Piękne :) Podrzuć coś jeszcze!

      Usuń
    2. a bardzo proszę! :)
      http://www.youtube.com/watch?v=JDHjTwoprd0

      nie wiem, czy to słyszałaś, ale ja się przy tym rozpływam...szczególnie w takie wieczory :)

      Usuń
  2. Każdemu czasami brakuje czasu i z czegoś trzeba zrezygnować..:) Ładny makijaż ten z kreską nad okiem, taki paryski look;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, Magda, jestem pod wrażeniem twoich osiągnięć, tego, że potrafisz wszystko pogodzić ze sobą i uzyskać super efekt. Twoje audycje są naprawdę bardzo interesujące, wywiady profesjonalne, a do tego jesteś przesympatyczną osobą (mimo że nie rozmawiamy wiele, to serio cię podziwiam!) Życzę ci sukcesów i dalszego rozwoju! (tak trochę słodyczy dla ciebie na dobry początek ferii :) ). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia! Dziękuję!!! :) Miło mi to słyszeć :)

      Udanych ferii! :)

      Usuń