Ogromny naszyjnik i czerwona sukienka...

Cześć! :) Wow! Bardzo miło mi się zrobiło, kiedy po wczorajszym, "nocnym" wpisie dostałam sporo bardzo sympatycznych wiadomości odnośnie moich działań. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, a także tym, którzy od czasu do czasu coś skomentują, czy szepną pozytywne słówko. To naprawdę bardzo budujące w dzisiejszym świecie pełnym fałszu, obłudy, zawiści i zazdrości! Cieszę się, że mam dla kogo pisać. Gdyby nie Wy - już dawno porzuciłabym tego bloga... Ale wiem, że ktoś jest, ktoś czyta, ktoś czeka na coś nowego i wtedy jestem zmotywowana, żeby cokolwiek tutaj dodać, a zarazem dać znak, że o Was pamiętam. Dziękuję! :*

Strój, który miałam na sobie podczas ostatniej audycji, wywołał spore zainteresowanie. Pytaliście, gdzie można dostać te rzeczy i prosiliście o większe zdjęcia.




Dziś wróciłam wcześniej do domu (było jeszcze widno!), więc mimo mrozu i wiatru za oknem - szybciutko wyszłam na chwilę na dwór i zrobiłam kilka lepszych zdjęć.







Ten przepiękny naszyjnik to oczywiście nowość z mojej ulubionej kolekcji Maya's Secrets By Dziubeka, a czerwona sukienka "tulipan" to TBsport.


Ech, niestety idzie zima :( Dziś było straaaaaasznie zimno. Podobno na dniach ma padać śnieg. :( Lubicie?

M.