Quady przeprawowe? Dlaczego nie! :)

Witajcie :)
W niedzielę wzięłam udział w leśnych warsztatach jazdy quadem przeprawowym! Bardzo mi się podobało! Zwłaszcza, że padał deszcz, co szczerze mówiąc, było dodatkową atrakcją. W Szeligach koło Ełku jest świetny tor przeprawowy przeznaczony specjalnie do tego celu. Piaskowe górki, błoto, etc. I ta adrenalina, kiedy przejeżdżasz takie góry z piachu, na które przez całe życie bałabyś się nawet wejść :)

Jazda quadem jest, można powiedzieć, ekstremalna i przede wszystkim - uzależniająca od samego początku. Odkryłam w sobie nową pasję, którą będę rozwijać w przyszłości i już poczyniłam ku temu pierwsze kroki ;)











Ogólnie wszystko byłoby super oprócz jednego maleńkiego incydentu, a mianowicie, że przejechałam choinkę, co widać na zdjęciach :D