Londyn - cz. 3

Cześć :)
Ostatnio mam ze wszystkim taki chaos, że ledwo wyrabiam się na zakrętach. Szkoła, nadrabianie zaległości z miesiąca nieobecności (kiedy miałam nogę w gipsie), organizowanie 18-stki, praca, wyjazdy, itd. Do tego dochodzi natłok myśli i refleksji, które ostatnio zżerają mnie od środka i które nie dają mi spać... Chciałam być wobec kogoś szczera, a w rezultacie stanęłam w prawdzie, ale przed samą sobą...


Dziś mam dla Was trzecią część zdjęć z Londynu ;-)

Najpierw z zakupów w "Westfield" - największym centrum handlowym w Londynie:





A następnie wieczorem i nocą nad brzegiem Tamizy:














Dziś tak na szybko... Wybaczcie, ale obowiązki wzywają...
3majcie się :*