Imprezowo i marketingowo :)

Witajcie moi Kochani! :* Niedawno wróciłam ze szkoły... Trochę przygnębiające jest to, że gdy wychodzę do szkoły - jest ciemno, gdy wracam - też jest ciemno. Was też to wprawia w melancholijny nastrój? Chciałabym Wam bardzo podziękować za tak fantastyczne opinie, wiadomości i komentarze na temat mojego ostatniego wpisu na temat tego, jak wyglądały początki trafienia dziewczynki z podstawówki do brutalnego świata showbiznesu. Napisanie tego wpisu było zupełnie przypadkowe - wypadało dodać coś nowego na bloga, a kompletnie nie wiedziałam co, dlatego machnęłam coś lekką ręką w 10 minut. Tak szczerze, od serca. Postanowiłam, że zacznę częściej pisać coś od siebie, a nie tylko wrzucać zdania innych ludzi - skoro to mój blog to chyba powinnam w końcu zacząć mówić, co myślę. Właściwie po co to ukrywać? :) W sumie chyba lepiej pisze się coś płynącego z serca niż wrzuca kolejny nic nie znaczący post o pogodzie.
Wracając do poprzedniego wpisu - nie wiem, jak mam dziękować za taką masę przemiłych słów... Jestem w szoku, że wpis dostrzegło wielu znajomych i nieznajomych z branży, a przede wszystkim, że spotkał się z takim przyjemnym odbiorem ze strony Waszej - moich Czytelników! :* Uwielbiam Was za to... Dziękuję Piotrkowi Ostrachowi (obiecałam, że Cię wymienię i słowa dotrzymuję! :)), mojemu "showbiznesowemu bratu", który jak sam powiedział: "zna i zawsze chwalił mój zapał i pracowitość". Zdziwiło mnie to, że nawet Pani Karolina Korwin-Piotrowska zabrała głos w kwestii mojego szczerego wpisu...


Dobrze mi z tą dziecięcą naiwnością ;) W końcu to dzieci niosą w sobie prawdę, jakiej nie ma nikt ;))) I ja się tego trzymam :-) Będę szczera i zawsze naiwna, że nie ma rzeczy niemożliwych :) To jak ze św. Mikołajem:)))) Zawsze warto wierzyć i walczyć.

Niektóre Wasze wiadomości i komentarze wzruszyły mnie do tego stopnia, że w moich oczach zakręciła się łezka... Pozwolę sobie przytoczyć komentarz Doroty:

"Witam, kiedyś miałyśmy ze sobą maleńką styczność, prowadziłam fanclub "niejakiego" Łukaszka Dziemidoka... Czasami czytuję Twojego bloga, w zasadzie od tamtych czasów jakoś wybiórczo śledzę Twoje poczynania. Prawdę powiedziawszy te kilka lat wstecz nie wywarłaś na mnie dobrego wrażenia - wydawało mi się, że okropnie się wywyższasz i pragniesz pokazać, że dzięki możliwości przyglądania się show-biznesowi i poniekąd uczestniczeniu w nim czujesz się lepsza od innych. Ale od dłuższego czasu następuje Twoja metamorfoza na plus. Dawniej widziałam w Tobie wiecznie chwalącą się pannicę, a teraz dostrzegam WSPANIAŁĄ DZIEWCZYNĘ, ba, mogłabym rzec WSPANIAŁĄ MŁODĄ KOBIETĘ (ponieważ zachwycasz swoją mądrością przekraczającą przeciętną osiemnastu lat). Okropnie dojrzałaś i - przepraszam za nieco dosadne wyrażenie - cholernie Cię podziwiam za pracowitość i konsekwencję w dążeniu do celu, za tą determinację, przy tym stałaś się taka przystępna i odwrotnie proporcjonalnie do sukcesów skromna... To niesamowite, do czego byłaś w stanie dojść już u progu dorosłości - jestem pewna, że za kilka lat staniesz w światowej czołówce w swoim fachu. Widzę w Tobie mnóstwo takiego trzeźwego myślenia, własnego zdania, którego nie boisz się wyrażać, mądrości. Na dodatek powiem Ci, że jesteś piękna - a mówię to jako kobieta kobiecie, a ponoć to cenniejsze, niż komplement od faceta (choć mój ukochany także twierdzi, iż jesteś bardzo, bardzo ładna :)). Naprawdę śliczna buzia, włosy, widać, że dbasz o siebie. Nie zaliczasz się do zasuszonych wieszaków (oj, coś staroświecka pod tym względem jestem, ale uwielbiam kobietki pokroju Jennifer Lopez, Beyonce, Kim Kardashian), tylko jesteś apetyczną, kobiecą niewiastą. :D Na dodatek ładnie, kolorowo ubraną i uroczo uśmiechniętą. Tak trzymaj! Jeśli masz już ukochanego, to na pewno jest szczęściarzem, a jeśli nie - to wiedz, że takie dziewczyny jak Ty ja nazywam full wypas (a mam wrażenie, że rzadko się to trafia), ponieważ u Ciebie uroda idzie w parze z rozumem, więc temu przyszłemu trafi się prawdziwy los na loterii.
Trzymaj się i pnij się coraz bardziej w górę,
pozdrawiam gorąco,
Dorota"


DZIĘKUJĘ! To jedno słowo chyba najbardziej wyrazi stan moich uczuć po przeczytaniu tego komentarza. Naprawdę szczerze Ci DZIĘKUJĘ! ;* Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, miłe słowa, za konkstruktywną krytykę, 200 000 odwiedzin na moim pierwszym blogu, 40 000 na starym i już ponad 23 000 na nowym! Jesteście cudowni! Czasami czuję się, że każdy z Was jest dla mnie równie bliski, jak rodzina! :) :* To Wy dodajecie mi otuchy i siły do tego, by stawiać czoła codzienności i brnąć w to dalej, pokonywać wszelkie przeszkody. Lubię tu wracać, bo wiem, że mam kogoś, kto mnie "wysłucha" - nawet w postaci przeczytania postów... :)

Od kilku dni i nocy intensywnie pracuję nad promocją nowego singla Piotra Karpieni (finalisty "Mam talent"). Maile, telefony itd. Męczące, ale ja to kocham! :) Naprawdę czuję się o wiele szczęśliwsza, kiedy mogę robić to, co lubię! Pierwsze newsy do mediów już poszły - np. na INTERII znajdziecie tekst o piosence "Świat za lustrem". Jak się Wam podoba?


Na fanpage Piotra zorganizowaliśmy konkurs - możecie wygrać jego płytę z autografem! Wystarczą dwa kliknięcia - zachęcam do udziału! :) 

*******

W ostatnim czasie miałam tak gromną ochotę najzwyczajniejszego na świecie "wytańczenia się", że zaproponowałam koleżance, żebyśmy się gdzieś wybrały w weekend. Poszłyśmy w dwa miejsca. W jednym z nich grał Adam (Dj Adamus-Wet Fingers), z którym znamy się już od pewnego czasu, więc tym bardziej mi się podobało! :) Bawiłyśmy się do samego rana. Naprawdę polecam takie "odstresowanie" raz na jakiś czas :) Ja oczywiście bezalkoholowo, ale wybawiłam się za wszystkie czasy! :) Mam trochę zdjęć:
















kokarda: YOKO design || sukienka: BrandZoo


Dziś w moje ręce wpadły cztery cudowne książki, które pochłaniam z prędkością światła! :) W jednej z nich znalazłam ten ciekawy rysunek Pana Andrzeja Mleczki dotyczący marketingu :)

"Wiedza o reklamie" Park Edukacja,
"Historia mediów" Zbigniew Bajka,
"Spadkobiercy Teuta. Ludzie i media" Jerzy Bobryk,
"Reklama" WSiP

Jeszcze nie przeczytałam, ale czuję się z nimi jak w niebie! ♥


Ok, lecę odrabiać lekcje :)

Uwielbiam Was! :* Dziękuję, że jesteście! :)
M.

2 komentarze:

  1. zaciekawiło mnie "Ja oczywiście bezalkoholowo" WTF?? Przeciez impreza to przede wszystkim alkohol!!!! ♥

    OdpowiedzUsuń