NOWY BLOG! Nowe zdjęcia... :)

Czeeeść! Witajcie po maleńkiej przerwie! Myślę, że teraz mi ją "wybaczycie" - już znacie powód mojego niepisania. Dostałam sporo wiadomości i komentarzy, że zapomniałam o Was - skądże znowu! Od ponad tygodnia pracowałam nad nowym blogiem. Jak widzicie - przeniosłam wszystko. Ok. 200 postów, zdjęcia, etc. ... Pracowałam nad tym dniami i nocami, ale w końcu się udało! Przyznam, że były momenty, kiedy miałam dość, ale wtedy zmotywował mnie jeden cytat:


"Różnica między niemożliwym a możliwym 

leży w ludzkiej determinacji." 


~Tommy Lasorda



W związku ze zmianą bloga - musiałam założyć nowy fanpage, bo w poprzednim nie udało się zmienić nazwy. Zapraszam do polubienia: http://www.facebook.com/MagdalenaKozlowskaPl.

Zapewne wielu z Was zastanawia się, dlaczego przeniosłam bloga? Nie mam zamiaru owijać w bawełnę - mogę napisać Wam prawdę. Otóż zadzwoniono do mnie z redakcji WP z propozycją promowania mojego bloga, którego miałam u nich na stronie głównej WP, w zakładkach z blogami, chciano dodać też mój blog do zakładek "extra" oraz "znani piszą", ale... No właśnie! Oczywiście było jakieś "ale", bo przecież nie ma nic za darmo w naszym kraju! Dostałam ultimatum - albo usunę z bloga wszelkie linki, informacje o tym, czym się zajmuję, etc. i oni promują mi blog, albo nie usunę i nie promują...
Owszem, taka promocja jest korzystna, cenię sobie Wirtualną Polskę, jednak nie mogłam na to pozwolić.

Jak już wielu z Was wie - ponad wszystko cenię sobie NIEZALEŻNOŚĆ i zawsze to powtarzam na każdym kroku. Postanowiłam przenieść bloga tam, gdzie będę mogła dodawać to, co mi się podoba. A promocja? Mój pierwszy blog w 2 lata zdobył ponad 200 000 wyświetleń, mój drugi blog miał ich ok. 40 000. Damy radę i z tym! :) Mam nadzieję, że każdy z Was znajdzie tu coś, co go zainteresuje i będzie zaglądać tu częściej niż jeden raz. Byłoby mi baaaaaaardzo miło! :) Czekam także na komentarze z Waszymi propozycjami, co chcielibyście oglądać, a także o czym czytać na moim blogu. Obiecuję, że każdą z nich przemyślę!

oficjalnie uważam za otwarty!

Zanim zacznę opowiadać, co u mnie zmieniło się w ciągu ostatniego tygodnia - muszę podziękować kilku osobom, bez których ten blog nie wyglądałby tak, jak wygląda.

* Ani K. - za przepiękny layout, a także nieustanną motywację, rady dotyczące przeniesienia bloga.
* Łukaszowi S. - za pomoc "techniczną". Łukasz jest geniuszem informatycznym.
Jednak los, a właściwie Bóg mi sprzyja stawiając na mojej drodze odpowiednich ludzi w ważnym momencie.
* Monice - mojej siostrze za wykonywanie zdjęć dla Was.
* Moim wspaniałym rodzicom, którzy mnie wspierają i motywują. To właśnie Mama pomagała mi założyć pierwszego bloga 7 lat temu! :)
* Karolinie Z., Kubie W., Aurelyi i wszystkim innym, którzy trzymali kciuki za nowo powstałego bloga!

Dziękuję Wam wszystkim. Obiecałam sobie, że nie zostawię już bloga na pastwę losu, tak jak kiedyś - będę pisała częściej i więcej! :)

Przez ostatni tydzień uzbierało się sporo rzeczy, a także zdjęć do dodania dla Was! Podzielę to na kilka wpisów.

Zacznijmy od tego, że - jak zawsze - miałam problem ze spakowaniem się. Porażka! :) Czy Wy też tak macie, że nigdy nic Wam się nie mieści do walizki, czy tylko ja za każdym razem zabieram tysiące zupełnie niepotrzebnych rzeczy, o których przypominam sobie dopiero wtedy, gdy pakuję się w drogę powrotną? :D Znalazłam sposób na szybkie pakowanie się - co się nie mieści, ląduje w koszu na śmieci! :)


Następnie podróż... Wrrr... W tamtą stronę, jak wiecie, jechałam autobusem reprezentacji Włoch. Miał naprawdę wysokie standardy, dużo miejsca na nogi, klimatyzację na najwyższym poziomie, etc. A w tę stronę? Zapłaciłam prawie 2x więcej za bilet, a wyglądało to tak: stałam na dworcu i czekałam na autobus. Podjeżdża autobus reprezentacji Hiszpanii z EURO, następnie reprezentacji Niemiec... O! Ucieszyłam się, że znów będę miała wygodę, ale niestety...żaden z nich nie jechał do Ełku. Okazało się, że do Ełku jechał autobus, w którym miejsc było chyba 2x więcej niż w tych autobusach reprezentacji, nie można było się rozłożyć, nogi były ściśnięte. W dodatku było bardzo gorąco, a klimatyzacja działała zaledwie na 35%. Ponadto od początku trasy z toalety autobusu wydostawały się nieprzyjemne zapachy. Pasażerowie zaczęli kłócić się o te niedogodności z kierowcami, a także pilotem... Prawie 24 h spędzone w takich warunkach były naprawdę hardcore'owe... Jednym słowem: NIE POLECAM!
Mam jedno zdjęcie zrobione tuż przed podróżą.



W niedzielę wieczorem wróciłam do Polski. Zastała mnie nieprzyjemna wiadomość - w domu nie było prądu, gdyż kilka godzin przed moim powrotem przeszła ogromna wichura, która zerwała pobliskie linie.
Przywitałam się z sąsiadką, która podczas mojej nieobecności odbierała moją korespondencję. Doznałam szoku, ILE jej było! Wydaje się, że to tylko niecały miesiąc nieobecności, a listów i paczek przyszło całe mnóstwo!!!!!! 


Wśród listów znalazłam paczkę z portfelem. Od dłuższego czasu chodziłam z różową saszetką, która zastępowała mi portfel :D, bo nie mogłam zebrać się do kupienia nowego. Tzn. szukałam i w Polsce i w Niemczech, ale nie znalazłam żadnego, który mi się podobał. W końcu z nudów przeglądałam z mamą strony sklepów internetowych i znalazłam odpowiedni portfel z iloko.pl. Jest skórzany i długi, a ja takiego właśnie potrzebowałam. Jak na portfel ze skóry nie jest taki drogi, w dodatku zamiast 91,90 zł zapłaciłam za niego 67,90 zł.


W poniedziałek rano przyjechała do mnie moja ciocia z wujkiem i synkiem - Krzysiem, moim chrześniakiem! :) Strasznie się za nim stęskniłam!!! Krzyś miał pomóc mi się rozpakować... Pomógł :D - ułożył się w mojej walizce, wziął tygryska i poduszeczkę i powiedział, że będzie w niej spał. :)))


Mój mały słodziak ma 2 i pół roku, a powtarza dosłownie wszystko! Jego teksty są po prostu boskie!!! :) Słysząc "no co Ty, Madzia", albo "daj spokój" z ust takiego maleńkiego dziecka, aż trudno nie wybuchnąć śmiechem! :D Ostatnio podszedł do mnie i powiedział: "Kocham Ciebie" ;). A jak się na mnie zdenerwuje to mówi: "Idź sobie do laptopa i wciskaj coś na klawiaturze!" :D Mój Krzyś jest cudooooowny! To taki mały Skarb.

Właśnie - w poniedziałek już pojechałam do babci, więc jestem tutaj od tygodnia - czyli nadal poza domem. :)

Korzystam z pogody, ostatnio pływałam z moją koleżanką Karoliną i siostrą po Jeziorze Ełckim na rowerku wodnym - polecam! :) 

W środę po 5. rano wybrałam się ze znajomą, Kingą na zdjęcia. Już wielokrotnie dodawałam tutaj fotki jej autorstwa. Tym razem pochodziłyśmy sobie po Ełku, ulicach ze starymi kamienicami, etc. Zdjęć jest bardzo dużo, dlatego dodam je w kilku wpisach. Na początek pierwsza część:















(fot. Kinga Zawdzka)

Tak jak obiecałam, dodaję, skąd pochodzą rzeczy. Często pytacie o nazwy sklepów, w których to kupiłam, a nie marki, więc tak:

sukienka: nife.pl
kolczyki: Limonkowy szyk
bransoletka z imieniem: She
bransoletka z sową: Limonkowy szyk
buty: stylowebuty


Często dostaję od Was pytania odnośnie moich makijaży. :) Zazwyczaj są robione w ostatniej chwili, np. ten na zdjęcia z Kingą jest bardzo prosty:


Usta:  Lip Sync - 2w1: Długotrwała pomadka+błyszczyk, kolor Pink Mink z cosmedan.pl



Cień do powiek Turncoat cosmedan.pl


Konturówka do brwi Mink cosmedan.pl


Eyeliner w pisaku nocanka.pl


Tusz do rzęs Max Factor nocanka.pl


Jak widzicie - bardzo prosty make up, który można wykonać w 3 minuty! :)


To tyle na dzisiaj. Kolejna porcja zdjęć autorstwa Kingi już jutro ;) 
Nie zapomnijcie napisać mi swoich propozycji odnośnie tego, co chcielibyście oglądać na blogu!

M.


10 komentarzy:

  1. Nie ma za co dziękować! To nic takiego :) Trzymam kciuki za bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pięknie wyglądasz w tej sukience!
    Jest śliczna!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękniejesz kobietoooooo! ;) Dodałabym twojego bloga do obserwowanych, może gdzieś w boku wstawisz tą opcję? :) Rozkręcam graficzny "interes", także jakbyś coś chciała małego i skromnego na bloga to pamiętaj o mnie :P http://juicydesign.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że skojarzysz kim jestem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)
      Z przyjemnością dodam, tylko jeszcze niezbyt posługuję się bloggerem :D
      Oświeć mnie proszę, które okienko dokładnie mam dodać :)

      Usuń
  4. dziękuję za komentarz:)

    bardzo ładnie się ubierasz i masz świetne włosy!
    Pozdrowionka;)

    OdpowiedzUsuń