Alpy!!!


Cześć kochani! Przepraszam, że przez tyle czasu nie mogłam zebrać się do dodania nowego wpisu... Dziś chcę Wam to "wynagrodzić" zdjęciami! :)
Na jednej z ostatnich w roku szkolnym lekcji języka niemieckiego dowiedziałam się o przepięknym zamku Neuschwanstein (tłumacząc na polski: Nowy Łabędzi Kamień). Jest to XIX-wieczny zamek neoromańsko-pseudomauretańsko-neogotycki położony w Bawarii, nad przełomem rzeki Pöllat w Alpach Bawarsko-Tyrolskich, na pograniczu Niemiec i Austrii. Wybudowanie go zlecił Ludwik II. Od samego początku zakochałam się w tym zamku widząc go na zdjęciach. Obiecałam sobie, że muszę go zobaczyć! Jadąc do Niemiec - odwiedzenie tego zamku było moim celem numer 1. Udało mi się namówić rodziców i w sobotę wybraliśmy się w Alpy. Od mojego niemieckiego domu do zamku jest ponad 500 km. Jednak dla takich widoków opłaca się pojechać nawet na drugi koniec świata!!!
Pierwszy raz w życiu zobaczyłam Alpy i te piękne otaczające je białe jeziora, kaskady, etc. Niestety pogoda średnio dopisywała, gdyż padał (padał to zbyt mało powiedziane - LAŁ!) deszcz, ale nawet to nie przeszkadzało w podziwianiu tych pięknych widoków i wspinaniu się po górach!
Sam zamek jest bardzo ciekawy, odwiedza go mnóstwo turystów z całego świata. Można zwiedzać go w grupach z angielskim lub niemieckim przewodnikiem. Ludzie z innych Państw mają także możliwość otrzymania małych urządzeń audio (wyglądają jak telefony komórkowe) z przewodnikami w ich języku - czyli ja wzięłam audio z jęz. polskim i zwiedzając zamek mój "przewodnik" opowiadał mi wszystko bardzo zrozumiale! :)

Na początek zdjęcia z mostu Marienbrücke (mostu Marii), który usytuowany jest dość wysoko ;)




Z mostu widać także kaskady:




A to most od strony zamku:



Z samego środka zamku: 




Przepiękne Alpy!!!





Większość zdjęć jest w deszczu, gdyż Słońce wyszło tylko na chwilkę - poniżej widać nawet kropelki na poręczy :) Niestety mgła zasłoniła ogromne Alpy na zdjęciu poniżej:




W tle jezioro alpejskie - Alpseebad:



Zamek Hohenschwangau:




I kilka zdjęć na widok z podróży:






Alpy są prześliczne! Naprawdę polecam! :) Szkoda tylko, że od mojego polskiego domu to aż 1800 km :(

Wczoraj zaświeciło słońce - mamy tutaj straszne upały! :) Wydaje się, że Niemcy leżą tak blisko Polski, a klimat jest już inny... Wczoraj cały dzień spacerowałam z rodziną po miejscowości oddalonej o kilkanaście km - Bad Soden-Salmunster. To także turystyczna miejscowość położona w górach. Można powiedzieć, że to taki kurort. Znajduje się tam mnóstwo sanatoriów, hoteli wypoczynkowych itd.
Mam tylko jedno zdjęcie:


Ok, lecę korzystać ze słońca! :) Cała rodzina mnie pospiesza, bo wybieramy się na pobliski, odkryty basen, a ja od godziny non stop obiecuję: "jeszcze 5 min, już kończę pisać wpis" i wszyscy stoją nade mną i mnie pospieszają! :D

A jaka pogoda jest w naszym cudownym kraju? Też świeci słonko?

3majcie się! :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz