"Bitwa na głosy" :-)

Cześć Kochani! :*

Dziś mam dla Was zdjęcia z sobotniej "Bitwy na głosy". W niewielkim stopniu pomagam przy tym przedsięwzięciu, dlatego też za namową młodszej siostry wybrałam się w sobotę na live, aby pokazać jej studio, etc. :-)

Przy okazji dla Was zrobiłam małą fotorelację ze studia i filmik :-)













Nie wiem, co się ze mną ostatnio dzieje, ale podobno staję się coraz bardziej wrażliwa na wszystko wokół...

Wzruszam się na widok małych dzieci, kupuję jedzenie bezdomnym, łza mi się w oku kręci, gdy widzę uśmiech starszych ludzi, którym ustępuje się miejsca w autobusie...
Nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi... -.- Przecież chyba nie 'instynkt macierzyński' :D

...w sobotę spędziłam kilka godzin w Starbucksie na Nowym Świecie, gdyż strasznie padał deszcz. Popijałam sok ze świeżo wyciskanej pomarańczy i nagle...do moich oczu podeszły łzy wzruszenia, gdy zobaczyłam małego chłopczyka z mamą, który pięknie się uśmiechał, mimo tego okropnego deszczu, a w rączce trzymał maleńką lokomotywę na sznurku... :-)

Miło jest widzieć szczęśliwych ludzi, którzy są przyszłością naszego świata :) hehe

Jak już mówiłam - NIE WIEM, co się ze mną ostatnio dzieje ;p Przecież ja podobno się NIE wzruszam... ;pp Niech mi ktoś wytłumaczy, o co chodzi! ;p


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz