Tydzień z Paulą

Hej Kochani! 
Przepraszam, że tak Was zaniedbałam, ale niestety miałam tak malutko czasu na wszystko, że tylko szkoła i praca... Ale już zdaję szybciutko relacje. Otóż spędziłam tydzień w Warszawie u Pauli (mojej 'podopiecznej' - tak, jestem jej asystentką, ale działam jak manager) i pracowałyśmy... Pojechałam do Wwy od razu po szkole we wtorek (12.10), a wróciłam w środę wieczorem (20.10.2010). Oto krótkie sprawozdanie:



Wtorek

Pracowałyśmy do nocy nad wszystkim, co związane z klipem do singla "Flashing Lights". Spotkałyśmy się jeszcze z grupą, która go kręciła - Endorfina Artmedia. Również dopinaliśmy wszystkie szczegóły.

Środa

Od szóstej rano na nogach. Tego dnia WSZYSTKO było na mojej głowie. Kręciliśmy od świtu do nocy. Najpierw w kościele na Wilanowie, później w klubie Platinium. Musiałam odpowiadać za media (które również ja zapraszałam) czyli fotoreporterów, telewizje, portale itd. Ustalać wywiady i ich kolejność. Dodatkowo dbanie o 'aktorów' w klipie, aby wszyscy przybyli, czyli Michała Wiśniewskiego, Martina Harrisa itd. Czuwałam nad trzema telefonami (dwa Pauli i jeden mój :-)). Dodatkowo ''pilnowałam'' statystów, których udało mi się zwerbować + Fan Clubu Pauli. Na mojej głowie spoczywało również zorganizowanie posiłku dla wszystkich - zamówienie i odebranie pizzy dla ludzi, którzy pracowali przy klipie, później zamówienie noodli. Do tego oczywiście czuwanie nad Paulą - przynoszenie sukienek, podawanie wody etc. Na planie pojawiło się też trochę innych osób - m.in. Bartosz "Tabb" Zielony (producent Pauli). Do mnie oczywiście należało dbanie o nich. :-) Ogółem dużo pracy. 
Tutaj trochę zdjęć, które wykonała mi z zaskoczenia Żaneta "AURELYA" (www.aurelya.com) :* oraz ludzie z Fan Clubu Pauli. 
















Najśmieszniejsza jest sytuacja z "Barwami szczęścia". Akurat tego dnia chcieli kręcić jakieś sceny w tym samym kościele, gdzie my nagrywaliśmy klip. Jednak przez to, iż my już wcześniej zarezerwowaliśmy, oni dostali odmowę. Później my nagrywaliśmy w Platinium (do 19), a od 18:30 przy wejściu do Platinium oraz na schodach nagrywano sceny właśnie do tego serialu. :-) Haha

Czwartek

W czwartek pojechałyśmy do salonu zwrócić suknię ślubną Pauli oraz strój Wiśniewskiego. Tego dnia Paula zrobiła sobie tatuaż na nadgarstku ("Fight" - po angielsku 'walcz'). Wieczorem załatwiłam nam zaproszenia na afterparty po konferencji magazynu "Moda&Styl", na które poszłyśmy z Paulą. Oto kilka zdjęć:





Piątek

Tego dnia pojechaliśmy do studia "Camey" w Piasecznie, gdyż zorganizowałam Pauli (jak i Agnieszce Włodarczyk) nagranie piosenki dla fundacji DKMS (bazy dawców szpiku), którą tworzyła właśnie ta fundacja wraz z Krzysztofem "Gorzkim" Gorzkiewiczem. Utwór nosi tytuł "Pomaganie jest TRENDY". Udział w projekcie wzięły m.in. takie osoby jak Krzysztof Ibisz, Aleksandra Szwed, Borys Szyc, Magda Femme. Tutaj kilka fotek:



(te dwie górne fotki przy drugim miksie fot. Ania Mioduszewska - studio69)

Po południu byłam jeszcze z Paulą na uczelnii. Na wieczór zorganizowałam nam zaproszenia na imprezę z okazji urodzin magazynu Oliviera Janiaka "Malemen". Świetnie się bawiłyśmy. Ja spotkałam wielu znajomych. Tutaj kilka fotek z :




Sobota i Niedziela

W te dni skupiłyśmy się na pracy itd. :-) Miałyśmy też pare spotkań... :-)


Poniedziałek

Na poniedziałek umówiłam Pauli sesję do łódzkiego "Expressu Ilustrowanego". Dotyczyła ona szafy, a dokładniej garderoby Pauli. Wieczorem spotkałyśmy się z moją znajomą AURELYĄ (o której wcześniej już wspominałam) - fotografką oraz Sylwią Reda-Kosiak - projektantką mody i...udało nam się nawiązać pewną współpracę...

Wtorek

Na ten dzień załatwiłam Pauli udział w "Dzień Dobry TVN". Udzieliła krótkiego wywiadu i zaśpiewała "Flashing Lights". Tutaj jedna fotka:




Po programie udałyśmy się do salonu kosmetycznego "15-115", którego twarzą została Paula. Odbyła się tam sesja dla Faktu... Fotka z salonu:


Środa

Tego dnia wracałam do domu... I czekała mnie masa nauki. :-)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.