061. Pojęcie "GWIAZDA"...

Heeej!
Drugi na dziś wpis, ale... od dłuższego czasu chodzi za mną ten temat. Pojęcie "gwiazda", które często przypisuje się osobom rozpoznawalnym. Otóż ja uważam, że w Polsce zbytnio nie ma GWIAZD. Na takie miano zasługuje wg mnie Michael Jackson, ale nie np. Jolanta Rutowicz. Według mnie gwiazda to osoba o ogromnym talencie, a nie osoba 'rozpoznawalna'. Ostatnio usłyszałam, że uważam się za gwiazdę. Absolutnie się z tym nie zgadzam, bo po 1 nie uważam się za gwiazdę, za celebrytę też nie! To, że prowadzę tę stronę/bloga nie oznacza, że od razu uważam się za gwiazdę. W Polsce wiele osób ma blogi dotyczące swoich zainteresowań (np. mody, robótek ręcznych, swoich idoli itp.). I nikt nie pisze im, że jeśli to prowadzą to uważają się za gwiazdę. Ja zaś mam dość oryginalną tematykę bloga/stronki (jak kto woli), więc myślę, że to jest powodem, dlaczego akurat do mnie kierowane są różne mocne słowa. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni. Prawdziwa sztuka krytyki się nie boi. Tak, może nie jestem 'prawdziwą sztuką', ale wychodzę z założenia, że krytyka jest potrzebna tak samo jak pochwały (na które też nie narzekam, bo również jest ich sporo - DZIĘKUJĘ!). Na mnie słowa krytyki wpływają bardzo. Tzn. na pewno to jakiś cios, ale też są jakoby motywacją, by dalej walczyć, pokazać innym, że nie zniszczą mnie tak łatwo, swoją determinację. Zresztą człowiek uczy się na błędach. Trzeba pamiętać o tym, że nie każdy bloger uważa się za celebrytę. Niektórzy (jak ja) piszą po prostu dla pasji lub po to, by podzielić się z innymi tym, co robią - swoimi wzlotami i upadkami... Może to głupie, ale przecież nie tylko celebryci mają ciekawe życie. Właśnie nawiązałabym tu do tego, iż wielu ludzi woli osoby naturalne, proste, zwykłe niż niejedną pseudo gwiazdkę, która opisuje swoje "życie" lub np. ubliża wszystkim, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę. Osobą, która zaczęła blogować dla pasji jest np. Tavi Gevinson, która jako 13-latka w 2008 roku założyła bloga o modzie. Wstawiała tam zdjęcia swoich autorskich kreacji. Obecnie jest muzą japońskich projektantów, została zaproszona na tegoroczny Fashion Week w NY jako dziennikarka 2 magazynów. Myślę, że to jest piękne! (: Dziewczyna miała pomysł, talent, potencjał, szczęście i spełnia swoje marzenia! :))) 
Niestety w Polsce nikt nie zwraca uwagi na blogerów. Bardzo fajnie jest to opisane na blogu dwóch świetnych osób Ewy i Flo (http://zycie-na-szczycie.blogspot.com/2009/12/czy-blogerzy-to-nowi-celebryci.html). Uważam, że w Polsce nie ma gwiazd! Rozumiem, jeśli ktoś użyje słowa 'gwiazda' w stosunku do Czesława Niemena, ale nie Sary May. Osoby rozpoznawalne, z showbiznesu itd. nie są gwiazdami w moich oczach. To tyle. Zresztą generalnie gwiazdy są na niebie! :P
Kissy! :*

A jakie Wy macie zdanie na temat pojęcia "GWIAZDA"? Komu byście je przypisali? Czy wg Was w Polsce ktoś na nie zasługuje?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.