Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz na: kontakt@magdalenakozlowska.pl

sobota, 25 lutego 2017

Portugalia (Lizbona) - luty 2017 - cz. 4

Witajcie!

W tym poście chciałabym przedstawić Wam zdjęcia z ostatniego dnia naszego pobytu w Lizbonie.
Na ten dzień zostawiliśmy sobie największe przyjemności, czyli przejazd windą Bica, dzielnicę Alfama i kolejkę linową.

Tutaj znajdziecie relacje z poprzednich dni: Dzień 1Dzień 2 oraz Dzień 3.

A więc... Rano przejechaliśmy się windą Bica na górę.





Tam też wsiedliśmy do słynnego Tramwaju 28 i pojechaliśmy do punktu widokowego Miradouro das Portas do Sol, czyli jednego z głównych i najbardziej obleganych miejsc Alfamy – najstarszej dzielnicy Lizbony.




W tym miejscu skusiliśmy się na pyszną kawę i ruszyliśmy na spacer uliczkami Alfamy.















Po drodze dotarliśmy do słynnej Katedry Sé, której pełna nazwa brzmi Katedra Najświętszej Maryi Panny w Lizbonie.



Dalej ulica i kościół św. Magdaleny, co sprawiło mi niesamowitą radość.



I w końcu polecany przez Agatę, autorkę bloga Czekoladowe Słowa, Kacaoland i przepyszna kawa Kinder Bueno.





Dalej jeszcze spacer małymi uliczkami i podróż do stacji kolejowej Oriente.



Zaraz po zwiedzeniu modernistycznego dworca Oriente udaliśmy się do Parku Narodów, czyli terenów dawnej wystawy Expo’98, czasami nazywanymi również Oriente.
Park Narodów mieści się w północno-wschodniej części Lizbony i jest to architektoniczna wizytówka Lizbony.

Przejechaliśmy się tam popularną kolejką linową Teleférico i zjedliśmy na tarasie Centrum Handlowego Vasco da Gama. Oprócz tego przespacerowaliśmy się licznymi ogrodami i deptakami w okolicach oceanarium.









A to Gil – maskotka Expo’98:





To by było na tyle, jeśli chodzi o moją relację z pobytu w Portugalii.
W czwartek nad ranem przylecieliśmy do Frankfurtu nad Menem, a wieczorem wyjechałam już na tydzień urlopu do Polski.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu!

Portugalia (Lizbona, Sintra, Cascais, Cabo da Roca) - luty 2017 - cz. 3

Witajcie!

Widzieliście już Dzień 1 oraz Dzień 2 mojego pobytu w Portugalii. Teraz czas na dzień 3.
Tuż po śniadaniu o 8 rano wyruszyliśmy w podróż do Sintry, gdzie zwiedzaliśmy Pałac Pena (port: Palácio Nacional da Pena) pochodzący z okresu romantyzmu.

Jest on Pomnikiem Narodowym i stanowi jeden z głównych obiektów epoki romantyzmu XIX wieku na świecie. Pałac został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i uznany został za jeden z siedmiu cudów Portugalii.


















Stamtąd udaliśmy się na Cabo da Roca - przylądek położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie Portugalii, w obrębie Parku Narodowego Sintra–Cascais na zachód od Lizbony, który stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy. 
Brzeg na przylądku jest skalisty i wznosi się 144 m ponad poziom Oceanu Atlantyckiego. 




Na przylądku znajduje się latarnia morska z XIX wieku.


Ostatnim punktem tego dnia było miasto Cascais nad Oceanem Atlantyckim. Miejscowość ta położona jest około 30 kilometrów na zachód od Lizbony i jest jedną z najbogatszych miejscowości w Portugalii.
















Tam zjedliśmy i wróciliśmy do Lizbony.






A tutaj znajdziecie Dzień 4.