Spacer po starówce // Ein Spaziergang durch die Altstadt

Witajcie! Mam nadzieję, że cieszycie się weekendem. Ja byłam w jednym z moich ulubionych niemieckich miasteczek - Gelnhausen, gdzie wybrałam się na długi spacer po starówce. W tym dniu zdecydowałam się na żółtą bluzkę w kwiatowy wzór oraz z rozkloszowanymi rękawami ze sklepu Bonprix. Bardzo podobają mi się te rzucające się w oczy nadruki. Do tej stylizacji dobrałam także czarne wsuwane botki ze spiczastymi noskami również od Bonprix. Jak podoba się Wam ten outfit? Napiszcie mi w komentarzach na Instagramie lub Facebooku.

Hallo! Ich hoffe, ihr genießt das Wochenende! Ich war in einer meinen deutschen Lieblingsstädte Gelnhausen und habe dort einen langen Spaziergang durch die Altstadt gemacht. An diesem Tag habe ich mich für eine gelbe Bluse mit floralem Print und Rundhalsausschnitt von Bonprix entschieden. Der auffällige, große Blumendruck und die halblangen Trompetenärmel mit breiten Volants gefallen mir sehr gut. Dazu habe ich mir auch bei Bonprix schwarze spitz zulaufende Stiefelette ausgesucht. Wie gefällt euch dieses Outfit? Schreibt mir in einem Kommentar auf Instagram oder Facebook.

Sobota w naturze // Samstag in der Natur

Witajcie! Dzisiejszy dzień spędziłam w naturze. Maj jest jednym z moich ulubionych miesięcy, bo wtedy wszystko jest takie świeże, zielone i kwitnące. W mojej okolicy znajduje się pewne jeziorko w lesie, które nie jest jakoś bardzo znane i wygląda cudnie o każdej porze roku. To miejsce jest nie tylko spokojne, ale również idealne do spacerowania. Nie jest przepełnione tłumami ludzi i można tam naprawdę odpocząć. Pogoda jest u nas wspaniała, dlatego też miałam na sobie granatową sukienkę w groszki ze sklepu Bonprix. A Wy jak spędzacie ten weekend?

Hallo! Den heutigen Tag habe ich in der Natur verbracht. Mai ist einer meiner Lieblingsmonate, weil jetzt vieles grünt und blüht. In meiner Umgebung kenne ich einen kleinen See im Wald, der nicht so bekannt ist und er gefällt mir zu allen Jahreszeiten... Dort ist es so ruhig und ideal zum Spazieren. Man begegnet dort auch wenigen Menschen und kann sich wirklich ausruhen. Das Wetter ist bei uns richtig toll, deshalb habe ich ein dunkelblaues gepunktetes hochgeschlossenes Kleid von Bonprix angezogen. Und was macht ihr am Wochenende?


Kopenhaga (Dania) - cz. 2 || Kopenhagen (Dänemark) - Teil 2 (4.2018)

Witajcie! Tutaj możecie znaleźć relację z pierwszego dnia mojego pobytu w Kopenhadze. Dziś mam dla Was trochę zdjęć z poniedziałku. Niestety w tym dniu pogoda nie dopisała, ale mimo wszystko udało mi się wybrać na rejs kanałami Kopenhagi, podczas którego widziałam m.in. posąg Małej Syrenki, jak również bibliotekę oraz operę królewską. W Nyhvn zjadłam sałatkę i ruszyłam do kościoła Najświętszego Zbawiciela, którego wieża niestety była zamknięta dla turystów ze względu na wiatr. Stamtąd pojechałam na plażę Kastrup, ale właśnie przez wiatr wróciłam do centrum. Strasznie się rozpadało, więc popołudnie spędziłam w centrum handlowym oraz w kawiarni "Café Norden", o której Wam wczoraj pisałam. Wieczorem czekał mnie powrót do Frankfurtu.

Hallo! Hier findet ihr meinen Bericht vom ersten Tag meines Aufenthaltes in Kopenhagen. Heute habe ich für euch ein paar Fotos von Montag. Leider war das Wetter an diesem Tag nicht so gut, aber trotz allem gelang es mir, eine Hafenrundfahrt mit dem Boot zu machen, während der ich unter anderem eine Bronzefigur der Kleinen Meerjungfrau, sowie die Königliche Oper und Bibliothek sah. In Nyhvn aß ich einen Salat und ging zur Kirche "Vor Frelsers Kirke", deren Turm wegen des Windes leider für Touristen geschlossen war. Von dort bin ich zum Strand Kastrup gefahren, aber durch den Wind kehrte ich ins Zentrum zurück. Es hat sehr stark geregnet, also verbrachte ich den Nachmittag in einem Einkaufszentrum und im Café Norden, über das ich euch gestern geschrieben habe. Am Abend erwartete mich die Rückreise nach Frankfurt.


Kopenhaga (Dania) - cz. 1 || Kopenhagen (Dänemark) - Teil 1 (4.2018)

Witajcie! Niestety w Niemczech 2. oraz 3. maja nie są dniami wolnymi od pracy oraz zajęć na uczelni, więc nie mam długiej majówki, za to w ubiegły weekend udało mi się wybrać na niecałe 2 dni do stolicy Danii. W niedzielę, 29. kwietnia dzień zaczęłam od Ogrodów Tivoli. Jest to położony w centrum Kopenhagi park rozrywki i ogród. To tam spędziłam pierwszą połowę dnia. Następnie udałam się na plac ratuszowy (Rådhuspladsen). Tam podziwiałam zbudowany w 1903 roku ratusz oraz smoczą fontannę. Potem przespacerowałam się deptakiem Strøget i odwiedziłam rooftop "Illum" oraz prześliczną kawiarnię "Café Norden" przy placu Amagertorv. Miejscem, które w Kopenhadze najbardziej chciałam zobaczyć, był tzw. Nyhavn, czyli Nowy Port z kolorowymi domkami i to tam udałam się w następnej kolejności. Jako miłośniczka starych samochodów oldtimer, nie mogłam nie zauważyć żółtego Mustanga. Ostatnią atrakcją tego dnia było Wolne Miasto Christiania – częściowo samostanowiące się osiedle w dzielnicy Kopenhagi Christianshavn. Mnie udało się kupić tam dwie pary własnoręcznie wykonanych kolczyków.

Hallo! Leider sind 2. und 3. Mai keine Feiertage in Deutschland, also habe ich kein langes Maiwochenende wie in Polen, aber letztes Wochenende habe ich es geschafft, für weniger als zwei Tage in die Hauptstadt von Dänemark zu fahren. Am Sonntag, den 29. April, begann ich den Tag mit den Tivoli-Gärten. Dies ist ein Vergnügungspark und Garten im Zentrum von Kopenhagen. Dort verbrachte ich die erste Hälfte des Tages. Dann ging ich zum Rathausplatz (Rådhuspladsen). Dort bewunderte ich das 1903 erbaute Rathaus und den Drachenbrunnen. Dann ging ich durch die Fußgängerzone Strøget und besuchte die Dachterrasse "Illum" und das schöne Café Norden am Amagertorv. Der Ort, den ich in Kopenhagen am meisten sehen wollte, war der sogenannte Nyhavn mit bunten Häusern und dahin ging ich als nächstes. Als Liebhaber alter Oldtimer konnte ich den gelben Mustang nicht übersehen. Die letzte Attraktion des Tages war die Freie Stadt Christiania - eine teilweise selbstbestimmte Siedlung im Stadtteil Christianshavn in Kopenhagen. Ich habe mir dort handgefertigte Ohrringe gekauft.


Sweter z bąbelkami od mamy // Bobble-Sweater von meiner Mama

Hej! Dziś chciałabym pokazać Wam coś wyjątkowego. Kilka tygodni temu wymarzyłam sobie różowy sweter z bąbelkami. Kupiłem fuksjową włóczkę, a moja matka udziała mi w tydzień dokładnie taki sweter, jaki sobie wymarzyłam. Moja mama jest nauczycielką matematyki, ale to kolejny dowód na to, że ma także wiele innych talentów! Mam najwspanialszą mamę na świecie! Jak się Wam podoba ten sweter? Napiszcie mi Wasze opinie w komentarzach na Instagramie lub Facebooku. W tym poście chciałbym pokazać Wam również plecak marki Estarer.

Hallo! Heute möchte ich euch etwas Besonderes zeigen. Vor paar Wochen habe ich mir einen pinken Pullover mit süßen Bobbles gewünscht. Ich habe eine Fuchsia-Wolle gekauft und meine Mutter hat mir die Strickjacke genauso wie ich mir sie vorgestellt habe innerhalb von einer Woche gestrickt. Meine Mama ist Mathematiklehrerin, aber sie hat viele andere Talente! Ich habe die beste Mama auf der Welt! Wie gefällt euch der Pulli? Schreibt mir eure Meinung in einem Kommentar auf Instagram oder Facebook. In diesem Beitrag möchte ich euch noch meinen neuen Rucksack von der Marke Estarer präsentieren.